Witajcie!
U mnie kiepskawo....nadal.....Żal mi tego przeleżanego czasu, którym mogłabym się naprawdę cieszyć i super go wykorzystać. Anioł obiecany w wakacje zmusił mnie do ogarnięcia się, choć na chwilkę.
Uwielbiam je robić, mają w sobie to coś. Niestety plastry nie są tak równiutkie, jak te ostatnio, dlatego zrobiłam go "na próbę". Muszę jednak przyznać, że nierówności wyglądają naturalnie- nie jest to przecież wydrukowany plakat tylko rękodzieło. Co o tym sądzicie?
Buziam Was cieplutko! Uważajcie na siebie!









