środa, 18 lipca 2018

nowe wyzwanie


Witajcie kochane! Dziś planowałam wyjazd na grzyby z bracholkiem, ale od rana leje ...cholerka. Dzieciarnia na koloniach i mam nadzieję, że mają pomimo deszczu fajne zajęcia, bo w domu to by się zgnili przy kompach :-D

Wracając do robótek, wczoraj przeglądałam wyzwania. Rzadko robię coś na konkretne wyzwanie, raczej wygląda to tak, że powstaje praca do jakiejś Waszej zabawy i jak mam czas, patrzę, czy pasuje do jakiegoś wyzwania. Tym razem jako odskocznię chciałam spróbować czegoś innego. I znalazłam!



Zabawa TUTAJ

Od razu skojarzyły mi się aniołki putta i kapiące złoto. Ale poezja to też motyw wanitatywny i zaskakująca forma. Organizatorka zabawy dodała też inne elementy, skąd zaczerpnęłam pomysł owadów. Od razu powiem, że w życiu takiej pracy nie robiłam- motyw czaszki jest mi obcy, ale.....to było prawdziwe wyzwanie! Nawet nie wiecie, jak jestem ciekawa Waszego zdania :-D




Digi fairy ink, po raz pierwszy wykorzystałam czarne gesso i wosk(z inspiracji butelkowej Ulci K.- dziękuję). I jeszcze jedno- z akwarelowych farb w tubkach pentela wzięłam kolor złoty- połączyłam z akwarelami - niestety nie widać, ale maska i włosy są złote:-D

Jestem zadowolona z efektów, a pracy było duuuzo...;-D

Buziam!

wtorek, 17 lipca 2018

Summertime


A dziś taka trochę nie moja....ale powiem Wam szczerze, że niesamowicie podobają mi się tego typu karteczki. Tło: stempelki i embossing, flaming- akwarelki, napis - gotowiec( Martusia Borowska- dzięki!)





Korciło mnie pokolorować liście, ale to już innym razem:-D

Karteczkę zgłaszam na wyzwanie w studio75 TUTAJ

Temat: SUMMERTIME


Buziam deszczowo!


poniedziałek, 16 lipca 2018

Chińczyk w kaktusie

Wczoraj a filmie na skrawku papieru akwarelowego baźgrałam sobie kolorki akwareli, mieszałam, dziabdziałam...w pewnym momencie zeszło na kaktusa, potem doniczka. Postanowiłam ukryć kogoś za nim i ...pojawił się chińczyk?;-D

Ten mały rysuneczek powstał na pobazgrolonym skrawku, więc musiałam go wyciąć. Powstał z niego mały tag:-D


A tu jeszcze mała zajawka - upitoliłam się na flaminga :-D
Naszkicowałam kredką i pokolorowałam.
Tylko co dalej?;-D


Buziam Was!

PS Czy u Was też tak leje cały czas?

Edit

Specjalnie dla Marty Borowskiej- foczka :-D




niedziela, 15 lipca 2018

Ispiracja do dt WWO


Dziś 15 i czas na nową inspirację w ramach dt World Wide Open. Tym razem postawiłam na kredki i podejrzewam, że następne będą akwarele ;-D

Jest to jeden z najnowszych obrazków Julii Spiri. Mieliśmy do wyboru

taką TUTAJ



lub taką Tutaj


Miałam dylemat, bo ładne obie, ale tym razem wybrałam portretowe.

Moja Cyganeczka prezentuje  się tak


Kolczyki, łańcuszek, papier, napis- mnóstwo złota, ale niestety nie udało mi się tych złotych akcentów uchwycić.

Cyganeczka inspiruje w najnowszym wyzwaniu w WWO, na które serdecznie zapraszam TUTAJ

Buziaki!


sobota, 14 lipca 2018

po najmniejszej linii oporu


Jechałam po dzieciaki do rodzicieli i postanowiłam wraz z souvenirami z wycieczki z Włoch dać tę moją pierwszą akwarelkę. Przyszły akurat śliczne papierki od Bożki mam_i_ja- delikatnie złociste i powstała taka prosta karteczka.


W sumie to bym nawet jej nie pokazała, bo różnica pomiędzy samym obrazkiem a karteczką minimalna, ale ma pytanie: jak rozdysponowałybyście takim obrazeczkiem na kartce? jakieś dodatki? Napis? ja jakoś nie miałam pomysłu, a raczej- nic mi nie pasowało....

Czekam na porady, bo mam ochotę zrobić ich więcej :-D

Buziam!

piątek, 13 lipca 2018

liftowanko

W zabawie u Ani TUTAJ króluje lift, ale....

jak to będzie liftować samą siebie ? ;-D

To mój oryginał

i lift - kartka okolicznościowa z kwiatuszkami bloomcraft.

Zapraszam do wspólnej zabawy



Zmykam na weekend po dzieciaki- buziaki!

czwartek, 12 lipca 2018

Próba akwarelek

Kupiłam parę kostek, a właściwie półkostek akwareli firmy Renesans. Opinie różne, ale jakość w miarę ok wg opinii. Ja i tak się nie znam, ale w porównaniu do tych pentela- super...ha ha ha....

Po wycieczce nie mogę dojść do siebie, jestem jakaś taka nie do życia. Ciężko zmobilizować się do czegokolwiek, a że dom miałam zapuszczony, to za dom wzięłam się w pierwszej kolejności.

Ale kiedy przyszły farby, musiałam choc spróbować.
Oto pierwsze wypociny ;-D


Buziam was cieplutko!

PS Od przewodnika wycieczki dowiedzieliśmy się, że w naszym mieście jest pizzeria prowadzona przez Włocha na włoskich produktach i dziś zamówiliśmy- super!!!

A tu oryginalna