Ogladam sobie wasez wielkanocne prace- są niesamowite! Przepraszam, że nie komentuję wszystkich prac, ale z komórki w łóżku to kiepsko.
Ja zrobiłam z wielkanocnych prac- ZERO! Dosłownie- zero, ale.....
->naszykowałam sobie jajka do kartek, bo miałam jeszcze z zeszłego roku
->zrobiłam wykrój do kuraka- mam chęci, aby spróbowac go uszyć- czy wyjdzie, tego nie wie nikt....
- powąchałam wianek, bo dziwnie pachnie- taki z wikliny ;-D
I to tyle.
Kupiłam sobie 2 dziurkacze: owal i koło, więc chociaz będę mieć do wielkanocnych digistempelków.
A tu jeszcze 2 bransoletki modułowe, znowu niebieskie
czuję się już lepiej i jutro zamierzam cos podziałać. Kończę też bransoletkę kaboszonową:-)
Buziam Was wieczornie!