grubasek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda na piku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda na piku. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 kwietnia 2020

A wieczorem....

Witajcie w święta!

Jak na święta przystało większość czasu spędzam z mężulem i dziećmi, ale.... wieczorem robimy sobie chwilę dla siebie. I co można zrobić podczas tej chwili?
Oj dużo! 

Pewnie zauważyłyście moją fascynację decu i mediami? Otóż przez totalny przypadek znalazłam mały preparat do spękań jednoskładnikowy, przeterminowany w 2016....ale co tam;-D

Wymalowałam jajco na brązowo, przejechałam preparatem, potem jasna farbą....Coś tam wyszło ;-D
Końcowy efekt





Trochę radości, a reszta to rzecz gustu :-D

Zajrzałam do was na blogi i widziałam wasze cudne ozdoby! 
U mnie większość jest ...od Was! 
Ciekawe, kto znajdzie swoje?








Niestety, mam gdzieś jeszcze jedną reklamóweczkę z ozdobami,której nie znalazłam :-(

I tak na zakończenie naszła mnie refleksja- zawsze wyjeżdżam na  święta do rodziców, co wiąże się z tym, że wielu rzeczy nie robię, bo czekają na mnie w Częstochowie, sporo więc rzeczy robiłam pierwszy raz.
Na przykład upiekłam babkę cytrynową:-D


A Wy- zrobiliście w te święta coś po raz pierwszy?

Buziaki!


poniedziałek, 26 sierpnia 2019

taka drobnostka

Hejka!
Z

awsze kochałam kaktusy. Swego czasu dostałam kilka, ale....dotrwał tylko 1. Potem dostałam 2, 2 dokupiłam i marzę , aby było ich więcej. Muszę niestety poczytać najpierw o sukulentach i kaktusach, aby bidulki w moim domu nie cierpiały.

Dlaczego o kaktusach? Kupiłam stempelek i musiałam go wykorzystać:-D


Dla przypomnienia cudeńko od Uli



Buziaki!