Hejka!
Chodziło za mną dłuuuugo.......A co? Pudełeczko na tealighty!
Ponieważ z "rogami" u mnie krucho, więc..... powstało Rogasiowe zimowe szaleństwo;-D
Moje ukochane stempelki -magnolia i kredki prismacolor (niestety, to jednak nie papier do tych kredek :-()
W "Zielonych kotach" znalazłam wyzwanie : "mniej znaczy więcej". I tak myślę, czy zamiast pięknego warstwowego wierzchu nie wystarczy pokolorowany kredkami rysunek?
Rogaś wędruje do galerii rogów oraz na blog rogatego TUTAJ
A jak u Was z rogami? Zajrzyjcie, co za róg obfitości :-D
Buziam