Wzięłam się od nowa za kwadraty- spróbuję zrobić taką morską podusię. Mam niestety tylko takie dwa kolorki i o ile niebieski to wiadomo, to róż...hmmm... ;-D
Pierwszy kwadrat to kotwica, która już w wersji kolorowej bardzo mi się spodobała.
Drugi- mój własny projekt krabika ;-D Powiem szczerze, trochę się nagłowiłam, bo wersja pierwsza, to był totalny niewypał- źle wychodziły bąbelki. Po zmianie wyszło ładnie, ale...zlała się góra. Po modyfikacji wygląda tak:
Mam nadzieję, że przy użyciu dobrej woli można się dopatrzeć kraba? ;-D
Mnie się podoba, bo jest mój ;-D
Buziaczki!













