grubasek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Sposób na jajową kartkę

Witajcie!
Obiecałam, że dziś pokażę, jak poradzić sobie z jajową kartką bez wykrojnika. W czasach, kiedy nie posiadałam maszynki, wyglądało to mniej więcej tak:

1) robiłam sobie kształt jaja- dla Was do wykorzystania
2) potem 2 rozmiary- pierwsze większe- takie, żeby zmieściło się na posiadaną bazę, drugie mniejsze, drukowałam i przyklejałam całą kartkę na twardszy karton



3) wycinałam oba jaja- będą to nasze szablony



4)większą bazę przykłada się tak, aby jajko lekko wystawało- to będzie łączenie naszej bazy-kartki, obrysowujemy





5) wycinamy



6) to samo z mniejszą- tutaj wystarczyło przytrzymać i obciąć naokoło



7) pierwszy sposób na nierówne brzegi- ja po prostu strzępię nożyczkami :-D



8) bazę zamiast postrzępić, obkleiłam gazą(super wygląda koronka!), trochę później poprzycinałam



9) na bazę kartki przyklejałam paski z beermaty, aby stworzyć dystans



10) teraz już tylko dodatki, kompozycja i karteczka gotowa- nie wiem, czy ustępuje coś tym pierwszym ?




Zapraszam do podjęcia próby!:-D



sobota, 24 marca 2018

Digisek 3D


Witajcie!

Mam nadzieję, że komuś spodoba się pomysł na wykorzystanie digiska i to w formie 3D.
Ale zacznijmy od początku…

Drukujemy sobie 2 digiski na białym papierze- do kolorowania i 1 na papierze, który wykorzystamy. Ja wzięłam się za cudną księżniczkę/pannę młodą z „Papierowego potwora” (http://www.papierowy-potwor.pl/p/74/663/digi-stempel-ksiezniczka-panna-mloda)



Natępnie z papieru ze wzorem(u mnie  w ogrodzie wspomnień D -  http://www.papierowy-potwor.pl/p/110/1608/w-ogrodzie-wspomnien-d-250g-a4) wycinam zewnętrzne fragmenty sukni- 3 fałdy oraz kwiatki z tego papieru, które znajdują się z drugiej strony. Pamiętajcie, że warto wyciąć trochę dłuższe końce fałd sukni, będzie łatwiej przykleić  a  i tak znikną pod kwiatami.



Kolejny etap to kolorowanie drugiej  warstwy sukni i potworkowej księżniczki.





Potem oczywiście wycinamy.

Pozostała spodnia warstwa  - na ostatnim digisku, który będzie naszą bazą, smarujemy klejem środek sukni  i posypujemy brokatem.




Teraz podklejamy kostkami dystansowymi wycięte fragmenty- uwaga- przyklejamy je trochę wyżej, nie na samym dole, a górę zostawiamy, ponieważ będziemy ją sklejać zwykłym klejem(nie na dystansie!)



A teraz najprzyjemniejszy etap- sklejanie sukienki.

Delikatnie wyginamy rogi warstw. Jak widać, ja posypałam brokatem dodatkowo górę sukienki i tiarę.
Do tego kwiatuszki, jedne przyklejone klejem , inne na kostce dystansowej.


Potem pozostaje skomponować karteczkę. Ja dodałam papiery:  W ogrodzie wspomnień A oraz papier z zestawu Świąteczne dekoracje. Do tego perełki i gotowe die cutsy.
Karteczka gotowa!




Niestety nie miałam żadnej dziewczynki obchodzącej urodziny, więc napis jest taki uniwersalny, ale wydaje mi się, że taka karteczka na pewno by się spodobała. Księżniczek nigdy za wiele, prawda?
Mam nadzieję, że ośmieliłam Was do podjęcia próby z digiskiem 3D? Udanej zabawy!

wtorek, 21 marca 2017

Uwaga tło!

Kochane!

Od razu mówię, że żadnym specem nie jestem, ale mam nadzieję, że rady się przydadzą:-)

Ponieważ w głowie miałam już scenkę z Heńkiem, więc przygotowałam sobie fale, chmurki i trawę. Od razu widać, że wszystko z wykrojników, ale......każdy element można wyciąć nożyczkami i dopasować dokładnie do swoich potrzeb.



Wycięłam sobie kwadrat do tła z papieru mix media. Jest on dość dobry do distressów, bo ładnie się mieszają, jest dośc gruby, więc nie przesiąka przy kropieniu itp.


Chmurki na kostkach dystansowych, bo to akurat najlepsze, co miałam. Sa płaskie tasmy, które po odklejeniu nie zostawiają śladu, ale ja ichnie posiadam.


Chmurki przyklejone na tło, pierwsza "fala" przyłożona i.....


 i za pomocą distressów- moich ukochanych tuszów- i aplikatora tuszujemy.


 Chmurki dotykamy natuszowana gąbeczką jakby od góry, gdyż chmurki są na dystansie i trochę się ruszają.

Dobrze miec kilka odcieni jednego koloru, ponieważ dużo naturalniej to wygląda. Ciemniejszy daję zawsze na zewnątrz, jaśniejsze do środka.
                                                                Tak wygląda niebo 



Musiałam Heńka postawić na jakimś podium, więc dopasowałam najpierw w miarę płaskie miejsce na fali do środka tła.


Potem wróciłam - odwróconą falę przyłożyłam od góry i w ten sposób mogłam swobodnie dotuszować cały potrzebny fragment. Nie martwcie się- dalej będzie to bardziej czytelne:-)


Czasami fali braknie, więc po prostu przekładamy ją i dopasowujemy do kontynuacji.


3 warstwa taka bardziej brązowa, a to po to, żebyście lepiej widziały ("Babciu? A dlaczego ty masz takie wielkie oczy?)


Teraz widać dokładniej jak drugą część tej matrycy, którą widzicie na zdjęciu powyżej, przyłożyłam od góry i potuszowałam dolny fragment.(fala była uniwersalna, więc można było użyć tej samej części tylko odwrócić)


Na koniec dołożyłam trawkę- gdybym chciała, aby była ciemniejsza, musiałabym wziąć tę drugą część z wyciętego elementu i przyłożyć od góry jak poprzednio.

 Uwielbiam na tle zrobić rozmyte kropeczki- do tego potrzebna tylko szczoteczka i woda. I chwilka czekania. Potem delikatnie wytrzeć , ja używam papierowego ręcznika. Dotykam od góry, żeby woda się  wchłonęła, nie wolno trzeć!

I mamy gotowe tło. Zdejmujemy delikatnie przyklejone chmurki, doklejamy przygotowane elementy. Ja dodatkowo odbiłam stempelek koszyka, który robi za podium.

                                           Karteczka gotowa!


Myślę, że to wszystko bardzo proste. Super byłoby mieć dużo odcieni distressów, wtedy naprawdę można poeksperymentować....Inne tusze, papiery? Nie mam pojęcia- próbujcie i dajcie znać:-)

Buziaki!

wtorek, 1 marca 2016

W diy'ach to ja jestem cienka, ale...

postanowiłam cos pokombinowac dla tych niemediowych:-D

Drukujemy(albo rysujemy, można odrysować) jakis kształt związany z Wielkanocą , najłatwiej jajko, ale widziałam też świetnie zmediowanego zajączka.



smarujemy klejem naokoło jajka z tyłu rysunku i przyklejamy do grubego papieru/tektury


                                                wbijamy nożyczki w środek i wycinamy 



                                                          i mamy gotowy szablon 




Jak zrobić mgiełkę? Wzięłam buteleczkę z atomizerem po odżywce do włosów, trochę wody do środka, dosypałam barwnik niebieski do jajek, który kupiłam w kiosku i...gotowe!(można tam zrobic z farbą, ale trudno uzyskać intensywny kolor)



Jajko Pierwsze

Zakładając, że nie macie gesso ani pasty strukturalnej, posłużcie się grubym kartonem, bo papier po prostu przemaka. Nakładam szablon na kartkę i psikam nierównomiernie. Zostawiam, żeby wyschło.



Wyszło blado,, więc dla posiadamy jakiegokolwiek szablonu i perełek w płynie- próba ozdobienia jajka





Troszeczkę brokatu i jajko wyglada na razie tak:




Jajko Drugie

Można wykorzystać koronkę, ja dostałam taką plastykową- super, bo można ja umyć. Psiknęłam 2 razy- góra- mocniej, dół -słabiej. Efekty różne.



                                                            jakiś wzorek wyszedł 



Jejeczko ma być z kropkami, więc można je "nakropić". Do wody dodałam czarnej farby- pstrykamy z pędzla- palcem wyginamy włosie i puszczamy




Sprawdza się to, co mówiłam przy mgiełce- farba z woda daje bardzo delikatny kolor.

Do lepszych kropeczek posłuży tusz( u mnie najzwyklejszy- czarny, kreślarski). Maczamy patyczek(drugą stronę pędzelka) w tuszu i lekko uderzamy mniej więcej w połowie


Wymyśliłam, aby wyzłocić lakierem(bo taki miałam ;-)) materiałowa koronkę




I na razie jajo wyglada tak:


Jajo Trzecie

Do plastykowej koronki próbowałam tuszu- jak widzicie efekt kiepski, wzięłam więc pierwszą lepszą rzecz z jakimś kształtem- element biżuterii i obciachałam poduszeczką z tuszem.



Kształ wyszedł, boki obskurne, no to pędzelek z woda i rozsmarowałam tusz- trochę lepiej;-D



Kiedy wyschło, wymyśliłam sobie, że znowu skorzystam z szablonu. Wypełniłam go glitterem- można klejem i posypałam brokatem.



następnie postanowiłam wypróbować zaobserwowany w necie patent- powinien być ołówek z gumką - gumkę maszamy w tuszach kolorowych i robimy kropeczki. Nie miałam gumki- maczałam w magiku, potem posypałam brokatem i ruszając jajkiem, rozprowadziłam brokat po kropkach.



Jajeczko wyglada tak:


Jajeczko czwarte

Zakupione dziś barwniki i "szablony"!


 Kolesie od razu mi się nie spodobali. jak to- szablon? Skurczki się kleją- naklejki jak się patrzy.



Poprzyklejałam(przyjrzyjcie się kogutowi- czy oka nie ma w miejscu mózgu?)

spryskałam ich solidnie i zostawiłam do wyschnięcia!
Niestety, towarzystwio wzajemnej adoracji w wielkanocnej scence rodzajowej nie chciało się odkleić! Przetarłam gości ręcznikiem papierowym i potraktowałam stemplami. I tyle;-/




Ufff- i całość



Szału NI MA! Ale żebyście widziały w jakim ja to pospiechu robiłam, a ile czasu to zajęło!;-D mam nadzieję, że chociaż jednej osobie się pomysł przyda. Brak gustu musicie złożyć na karb pola eksperymentalnego ;-D

Oznajmiam, że na moim blogu panuje celowy twórczo-językowy nieład i nie zamierzam niczego poprawiać, bo cały dzień siedzę i sprawdzam próbne egzaminy ;-D



buziam