grubasek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 maja 2014

Ale tydzień!

Paczuszka przyszła od Małgosi!

Bardzo dziękuję za wszystko, ale oczywiscie oczarowało mnie pudełeczko z papierowej wikliny, którego nie umiem zrobić! Cudne!


Była to wymianka kwiatowa, a że paczuszka momja poszła przed świętami, to i stroik się znalazł ;-)


                                                         tego gadziołka to już widziałyscie
 co zrobic osobie, która nie nosi biżuterii, decoupage robi milion razy lepiej ode mnie a szyje cudnosci? Wymyśliłam masę solną!

jajko- decoupage plus koronka- pomysł zgapiony od jakiejś z dziewczyn, której bloga obserwuję- przepraszam, nie pamiętam od kogo ;-}


i koszyczek na Wielkanoc- kwiatowy!


Małgosiu- dziękuję za wszystko!

A tu jeszcze musze dać upust swojemu ześwirowaniu- dziś:


Buziaki zachmurzone!















wtorek, 12 listopada 2013

Aniołeczki

Jakoś chyba 2 tygodnie zeszło, zanim je w całości zrobiłam. To dopiero wprawki- najtrudniejsze oczy-te aniołki sa małe , więc oczka to naprawdę trudno(pędelek to taki cieniusi, że prawie go nie widać).
Te zrobiłam z myślą o córeczkach mojej blogowej koleżanki. Jeśli się spodobają, to wkrótce zmienią miejsce zamieszkania.





Mam nadzieję, że komuś się spodobają.
Buziaki!

środa, 5 czerwca 2013

Drugi aniołek wiszący dla Mamci

A oto moja mamcia ze swoimi "dziećmi"


i aniołek....specjalnie dla Niej. Zgadnijcie, czy jej się spodoba???



  wzorek odciśnięty koronką z ciucholandu ;-)


PS Oczy to masakra, lubię mangę, ale musze popracować nad jakąś łatwiejszą wersją.....

Buziaki


środa, 22 maja 2013

Aniołek z masy solnej i ....POMOCY!!!!!!!!!!!!!

To oczywiscie moje początki, więc żadna rewelacja.
I tu moja prośba- JAK MALUJECIE OCZY NA MASIE SOLNEj?????????????CZYM????

Doradźcie, bo sobie nie radzę w tej kwestii......



Aniołek do zawieszenia. Robiłam najpierw stojącego na stożku z rolki papieru, ale chyba masa była zła, bo się obsuwała. Spróbowałam wtedy wykorzystać tę masę na aniołka wiszącego- i ostatecznie powstał ten.

Buziaki!

wtorek, 16 kwietnia 2013

A co tam

przypaliłam sobie rękę ;-)- sprawdzałam stan masy solnej w piekarniku.

Próbowałam zrobic aniołka na rolce, ale cały czas wychodził mi z główki ostry koniec tej rolki. Chyba masa wyszła mi nie bardzo(?). Spróbowałam więc bez rolki. To mój drugi aniołek, pierwszy popełniony jakieś 5 lat temu. Co ciekawe, to znowu wyrósł mi grubasek, który przypomina mi, nie wiedzieć czemu, moją babcię.
Jest dla przyjaciółki, która ma jutro urodziny. Do tego zrobiłam karteczkę, ale od razu się tłumaczę: nie mam pojęcia, jak się robi karteczki,miałam tylko papier, stempelki i kawałek koronki. Jedno jest pewne- takiej kartki nie będzie miał nikt...he he he.....a że kumpela jajcara..........
Marzą mi się skrapki, pozapisywałam się na candy- może się coś trafi? Jeśli nie, to kupię coś...na pewno!
Doradźcie, jeśli ktoś tu zajrzy, co kupić na początek?
Acha- w piekarniku pichci się drugi aniołek- płaski tym razem, i z innej masy solnej. Zobaczymy , jak wyjdzie :-)

Pozdrawiam!