ha ha ha.....
Wiecie, że ostatnio zajmują mnie promarkery. Wypatrzyłam na bazarku fejsbukowym babeczkę, która chciała sprzedać kilka markerów innej firmy, niz posiadam. Z ciekawości postanowiłam dokonać zakupu. Od słowa do słowa zagadałysmy się na czacie. Spytałam, co Karolina tworzy i pierwszą pracą, jaką ujrzałam, było to:
MUSICIE ZOBACZYĆ
No to ja już odpłynęłam....takie mediowe prace po prostu podziwiam w niemym zachwycie.
Gadu-gadu, zeszło na LO. Zawsze marzyłam spróbować, ale przerażało mnie ustalenie kolejności tych wszystkich dodatków. A ta dobra duszyczka stwierdziła, że od 19.00 ma czas i jak chcę, to mi może krok po kroku pomóc zrobić własną pracę. I co????????????? Oczywiście- bylam zachwycona!!!!!!!!!!! gdyby były w domu dzieciaki, to chyba nierealne, ale luz-blues- ostatnie dni wolności przecież! Karolinka powiedziała, co przygotować i tak od 19:00 przez czata i zdjęcia działałyśmy.:-) Szczerze? Podziwiam ją za umiejętność tłumaczenia i cierpliwość do takiego mediowego tłumoka jak ja. A teraz uwaga- mój czat zaczął się przed 19:00 a skończył..........o 2 nocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na dodatek jeszcze jakieś drobne elementy dorabiane były następnego dnia!
Czyż to nie prawdziwa przygoda rękodzielnicza?
oto efekty(na dworze leje! Więc lepszych zdjęć nie będzie:-( )
Pracę postanowiłam zgłosić na wyzwanie TUTAJ
Kto się na tym zna, ten dostrzeże pewnie mnóstwo niedoskonałości, ale sama nigdy bym takiej pracy nie stworzyła!
W dodatku okazało się, że nie mam różnych rzeczy, więc to cud, że coś wyszło!
Karolina wchodzi w skład DT "13 arts" oraz ""Scrap Butik"
kto ma " fejsa " niech zajrzy koniecznie TUTAJ
Karolinko, wszem i wobec ogłaszam, że jesteś niesamowita:-D
Dziękuję serdecznie za wszystko!!!
A odwiedzającym mojego bloga życzę takich cudownych ludzi na swojej drodze!





