- zestawiki lalek PRIMY zrobione
- obiecana jeszcze w zimie niespodziewajka(ale nie na termin;-)) w połowie zdjełana
Nie jest źle.
Nie wiem, czy zdążę, ale chciałabym jeszcze karteczkę zrobić do wylicytowanej dla Patryka biżuterii.
dziś byłam na działeczce. Spaliliśmy grilla- oczywiście w przenośni. Robię pożegnanie obżarstwa, bo
ostatnio jakoś sporo przybrałam i jestem grubą beczką:-). czas się wziąć! ;-)
Byliśmy tez dzisiaj w lesie(niedaleko dziuałki) i chciałabym Was zachęcić do zabawy
Hubiś z konikiem spacerowali po lesie
las zachęcał do zabawy
niestety konik nie chciał słuchać Hubisia i wykorzystał chwilę nieuwagi, aby sie ulotnić....
a skończyło się tak
a teraz na poprawę nastroju MEGA WYPASIONY BONUS!
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Kobieta-wiking mówi Wam: buziaki!







