Nie ma jak wziąć się za zamówienie, kiedy trwa remont i nie można niczego znaleźć!
Kumpela poprosiła o karteczkę jeszcze w czerwcu, więc nawet nie było mowy, żebym nie zrobiła!
Wiecie, że to totalnie nie moje klimaty.....To znaczy, nie żebym nie lubiła takich robić, ale....nie bardzo umiem.
Problemy z kompozycją, jak zawsze:-D
Co wyszło? Same zobaczcie i oceńcie....
do tego pudełeczko (chciałam bogatsze, ale okazało się, że to już totalna przesada)
Karteczka jest w środku spersonalizowana, ale nie robiłam tam koperty. Ponieważ jest pudełeczko, machnęłam osobną kopertę na pieniądze
Na dnie pudełeczka koperta, potem kartka i wieko pudełeczko...voila!
Piszcie, co sądzicie, co dobre - co złe.
Buziam!
PS Dziewuszki z zabawy karteczkowej- jeśli nie dodałam czyjejś pracy - piszcie!















