grubasek

piątek, 2 lutego 2018

Jeszcze tydzień

I będą ferie! Czekam jak na zbawienie :-)

Normalnie nic nie działam rękodzielniczo....

to znaczy, próbuję, za sprawa zemsty Uli K....ale to już w następnym poście :-)

Dziś wypatrzyłam zabawę w Some Odd Girl - przez 12 dni trzeba pokazać 12 kolorowanek ich digistempli i w nagrodę będzie secret freebie ;-D ja uwielbiam niespodzianki, więc wygrzebałam pokolorowaną chyba z rok temu syrenkę za wczoraj, bo akcja zaczęła się 1 lutego


szału nie ma, dziś pewnie ciut lepiej by było.

I przed chwilką dorwałam następny digisek- tu już prismy


Powstała zakładeczka:-)

czyli 2/12 zaliczone :-)

Chciałam jeszcze pokazać kolczyki, które dostałam na urodzinki od Ani z płonących motyli - byłam nimi zachwycona a Ania to zapamiętała- cudowne, Aniu!


Buziam Was w piątunio- mój ulubiony dzień tygodnia!



sobota, 27 stycznia 2018

Sama sobie wykombinowałam- 1/2 wyzwania

Witajcie!
Dziękuję wszystkim trzymającym kciuki- przeżyłam i nawet jakoś bezboleśnie, choć zmęczenie ogromne...

Wczoraj dorwałam digisek Andrei Gomoll...jest bardzo specyficzny- ja go uwielbiam! (może dlatego, że mam takie wystające zęby? ;-D)

Podciągnęłam go pod moje wyzwanie- a nie było to łatwe!(obiecuję poprawę w następnym wyzwaniu!)

są 3 takie same elementy= kwiatki
kolor- fuksja
paski, zygzaki- paski na jajkach
kolor perłowy- perlpenami porobiłam trochę ozdóbek



Niestety kolorki są trochę przekłamane - ten papier w kropy jest różowo-fuksjowy, bluzka, serduszko też! Wyszła "wieś_tańczy_i_śpiewa", ale ja takie akurat bardzo lubię:-D
Na dziś tyle- buziam!

niedziela, 21 stycznia 2018

Lift u Inki

Witajcie niedzielnie!
Uparłam się, żeby zliftować kartkę Inki, a że upór nie zawsze się opłaca, to wyszło jak wyszło :-)

Zabawa TUTAJ

Mój lift



I jeszcze informuję, że jestem w złotej 12 u Inki :-)



Przede mną baaardzo ciężki tydzień, trzymajcie kciuki!

Buziam!

sobota, 20 stycznia 2018

Wreszcie Ulcia!

Nie uwierzycie, ale elementy to już leżą ponad tydzień...i tak jakoś opornie mi to szło, bo chciałam, żeby wreszcie nie było żadnych "kolorowanek".

U Ulci mapka TUTAJ

 a moja propozycja wygląda tak







Zdjęcia takie sobie. Karteczka jaka jest, każdy widzi :-)

Buziam sobotnio!

PS Czy u Was też pada śnieg?

piątek, 19 stycznia 2018

Inspiracja dla Papierowego Potwora


W styczniu dla Papierowego Potwora mieliśmy przygotować inspirację na Dzień Babci/Dziadka.

Jako że ja digisowa, to oczywiście na warsztat wrzuciłam miśka:-)

Miałam w zapasie czekoladownik eco, więc powstał komplecik, oto on


Użyty digisek dostępny TUTAJ


Cudne papiery to TUTAJ


i serduszka z misiowej kolekcji TUTAJ


Zdjęcie trochę naświetlone, postaram się podmienić:-)

Ta fajna rameczka wokół napisu, to stempelek -ramka od Lidzi:-) Cmok!

Mam nadzieję, że propozycja Wam się spodobała :-D

Buziam piatkowo(łeb mi pęka, więc lecę zobaczyć, co u Was)

PS Wczoraj tez był Mikołaj...urodzinowy! ha ha ha...ale to już poczekam do końca stycznia.......

PS Doradźcie, czy tam po rogach nie dać jakichś kropeczek? Coś mnie korci pododawać jeszcze.....

środa, 17 stycznia 2018

Mikołaj w styczniu i metryczka

Witajcie!

Chciałam wreszcie pyknąć jakąś karteczkę, bo w przygotowaniu Ula i Ewcia, i Rogaty, ale....codziennie po obiedzie śpię. Serio. Ta pogoda mnie dobija, dokłada się też to, że późno chodzę spać (po 12 a wstaję 6.15). Dziś nie będzie karteczki, ale słów kilka o "Mikołaju" i metryczce;-D

Otóż dziś zawitał do mnie Mikołaj!!!
Listonosz przyniósł  paczuszkę, a w niej........



10 cudownych zawieszek na moją przyszłoroczną xxx choinkę!!!!!!!!!!!!

Tym Mikołajem okazała się nasza Lidzia!!! Nawet nie wiecie, ile sprawiła mi radości!!!

Szczerze mówiąc, to nie sadzę, aby udało mi się udekorować w przyszłym roku wielką choinkę, ale....kupno odpowiedniej wielkości drzewka uzależnię od ilości xxx zawieszek. I będzie git!
Lidziu- jeszcze raz- dziękuję!!!

==================================

A teraz metryczka!

Zajrzyjcie do zasad TUTAJ, bo......pojawił się nowy punkt!

Tak sobie pomyślałam, że czasami szykuje się jakąś paczuszkę czy wymiankową, czy urodzinową, czy z jakiejś innej okazji i jeśli dodatkowo dałoby się spełnić czyjeś rękodzielnicze marzenie, to byłoby to wspaniałe, prawda?

Zapraszam do dopisywania pkt. 15 ;-D

Buziam

wtorek, 16 stycznia 2018

Prisma walczy z Koh-i-noorem ;-D


Ze mnie tam żadna znawczyni, ale....może to i lepiej w tym wypadku, kiedy laik bawi się kredkami.

Ze względu na Wasze sugestie postanowiłam porównać kredki - prismacolor premiere z bezdrzewnymi koh-i-noor.

Ponieważ  z moimi diy'ami to różnie bywa, znalazłam filmik uczący krok po kroku kolorowania- w tym wypadku Gourjuski.

Koniecznie popatrzcie TUTAJ

A teraz moja próba- wg filmiku.

Kilka wyjaśnień:

- czasami kolory różnią się ze względu na brak identycznego odcienia albo brak podobnego w kredkach koh-i-noor

- przepraszam za wszelkie niedoskonałości wynikające z porowatego papieru

- mój sposób kolorowania różni się znacznie od tego z filmiku, ale  starałam się jak najwierniej je odtworzyć

- nigdy nie rozjaśniałabym twarzy białą kredką, ale....spróbowałam


(machnęłam się z czarną kredką ;-))




                             Zobaczcie, co robi biała kredka!





 Zdjęcie niezbyt szczęśliwie zrobione, ale jest późno, lampa błyskowa.....


Podsumowanie

Choć w moim domu zdania są podzielone, wybieram kredki prismacolor.

Zalety:
- mięciutkie
- blendują się!!!(mieszają się)
- dobra temperówka= super precyzja
- piękne, intensywne kolory
- jak dotąd kolorowałam na bardzo różnych kartkach i żadna kolorowanka nie jest zła(choć są lepsze i gorsze)
- możliwość dokupienia kredek na sztuki- indywidualny dobór kolorów do potrzeb

Wady:
-CENA!

=========================

Koh-i-noor

Zalety:
- naprawdę "fajne" kredki jak na tę cenę
- możliwość wykonania całkiem ładnego obrazka
- na pewno długo posłużą
- CENA!

Wady:

- nie wszystkie kredki mają ładne odcienie
- są twarde- tak jak zwykłe kredki
- blendowanie niezadowalające


Rada dla chętnych początkujących!

Jeżeli nie jesteś pewna, czy kolorowanie kredkami przypadnie Ci do gustu, wydatek ok. 42 zł nie jest tragedią(zakup w empiku- przesyłka 0zł). Kupiłabym te bezdrzewne -komplet 24 kolorów, ale...dokupiłabym białą oraz odcienie skóry z prismacolor! ;-D

42+ 4x 7,5= 72zł

Cóż...wydatek i tak niemały, ale duuuużo mniej kosztowny niż zabawa prismacolorami!Mistrzowskie kolorowanie kredkami jest bardzo trudne(niestety czasami nie do osiągnięcia), ale zabawa rewelacyjna! Ja tam jestem zakochana!

Mam nadzieję, że jakoś pomogłam i post okaże się przydatny:-)

Buziam!