Siadłam sobie wczoraj o 23.45 przed kompem, zadowolona, w błogiej ciszy. Okienek blogowych wyotwierałam z kilkanaście, powpisywałam komentarze i podziękowania a tu....zonk. Nic się nie chciało zapisać! Klikałam po kilka razy i doopcia. Także współczucie, kiedy wreszcie miałam czas, nie mogłam zrobić wpisów. Postaram się teraz nadrobić, ale nadal mam gigantyczne tyły!
POniewaz u mnie bardzo pochmurno i zdjęcia wychodzą kiepskie, pokażę Wam dziś tylko paczuszkę dla Justyny9ewy
Mam nadzieję, że zarówno prezencik dla Justynki , jak i Eluni im się spodobał, bo tu znowu zgonię na czas...
Czekamy na podsumowanie i ostatnie urodzinki u Eluni!
I muszę po prostu pokazać wspaniałości, jakie dostałam od Bożenki- ta paka to wystarczyła za wszystkie prezenty!
Jak zwykle cudnie zapakowane(z czym ja zawsze mam problem)
A tu paka, w której jest dokładnie wszystko, co uwielbiam: książka i dobry film, skrzyneczka w hortensje i słoiczek krówek, gadżety scrapbookingowe:papierki, stempelki, wstążeczki, tasma, wspaniałe kosmetyki i słodycze, gadżeciki świąteczne i...uwaga....wielki segregator z wzorami krzyżykowymi!!! Ja muszę po prostu spróbować!!!!!!!!!
Moja paczuszka się nadal kompletuje, niestety....Bożenko jeszcze raz oficjalnie Ci dziękuję!!!!
Buziam Was i lecę działać dalej!(muszę pogodzić kompeltowanie paczuszek z praca zawodową,która zmuszona byłam wziąć na przerwę świąteczną)