grubasek

sobota, 26 lipca 2014

Lawendowo

Taki komplecik kaboszonowy.
I znowu lawendowo.....


Melduję, że po raz pierwszy spaliłam biszkopt- nowy piekarnik, który prawidłowo grzeje ;-)
Buziam!

PS Mam zdjęcia od 10 osób- dosyłajcie

piątek, 25 lipca 2014

Jak mogłabym nie wziąć udziału w wyzwaniu Ani?

Po prostu musiałam, choć bardziej korcił mnie decoupge, bo dawno nie robiła, to jednak powstała biżuteria.

Mam jeden krzaczek lawendy na działce, ale to musi się zmienić, bo jest cudowna.

Zgłaszam więc sekretnik- w środku motylek na lawendzie





A tu jeszcze zdjątko lawendy z mojej działeczki

Nadal się kiepsko czuję, ale dużo lepiej, więc jest git :-). Skończyłam właśnie książkę. W wakacje przeczytałam dopiero 3! Jakoś kiepsko mi idzie, a to dlatego, że zaczęłiśmy z mężulem oglądać kolejnego tasiemca kryminalistycznego nocami :-)
I jeszcze melduję, że moja paczuszka dotarła do mojej wymiankowej parki. A jak tam postępy u Was? mam dopiero 6 zdjęć. Jeszcze niecały tydzień więc kto nie wysłał- przyśpieszyć ;-)

Buziaki słoneczne!


czwartek, 24 lipca 2014

zesłabiona

jedną karteczkę tylko zrobiłam i naszyjnik z opali. I miałam dość.
Dziś zwlekłam się, bo jak zwykle wyrzuty sumienia, że dzieciarnia siedzi w domu. Był dłuuuugi spacer, większość w deszczu :-).

A tu bransoleteczki zrobione przedwczoraj




Buziam!

środa, 23 lipca 2014

No to porobiłam

Miałam nadzieję, że dzisiaj też sobie coś porobię, bo mam trochę wolnego czasu, ttymczasem tak się wczoraj czyms strułam(wirus?), że nocka z głowy. Nie będę się wdawać w szczegóły ;-)
Chyba dzień upłynie w łóżku.
Wczoraj upichciłam kilka bransoletek.
Dziś takie wężowe, która ładniejsza?




Buziam!

wtorek, 22 lipca 2014

jeden malutki

kaboszonowy komplecik


Urzekł mnie i kolor, i kształt na grafice.
I co myślicie?
Buziam i przpominam o przysyłaniu zdjątek jeśli już wysłałyście paczuszkę- dotarło 6 zdjęć.



poniedziałek, 21 lipca 2014

Pomóżcie!Doradźcie!

Otóż po raz pierwszy zrobiłam naszyjnik z takiej siatki- widzę, że fajne bransoletki z tego wychodzą i chyba popróbuję. Mnie się nawet podoba, ale ja takich rzeczy nie noszę, więc zawsze obawa jest.

Proszę , doradźcie- szczerze!




Dziewczyny! Chciałam zrobić jakies kaboszony, bo Bożenka, przesyłając mi wisiore, przypomniała mi, że juz dawno niczego nie robiłam. Tak więc jeden mały komplecik już się pichci.
U mnie leje, a duchota taka, że się wychodzić nie chce!

Buziam!

niedziela, 20 lipca 2014

A nie mogę dobrych zdjęć zrobić

Rano mam słońce z rugiej strony, przed chwilka przyjechałam- jak zwykle słońce zachodzi.
A znalazłam sobie właśnie wyzwanko kolorystyczne i dobierałam koraliki. Dobierania było naprawdę sporo a efekt taki:





 

Bluzeczka limonkowa(!) i ten żółty wygląda jak cytryna, ale naprawdę to taki cieplutki żółty.Rzemień- czekolada, a z tyłu taka końcóweczka z korala i miedzianego koraliczka- na zdjęciu brak.

A tu jeszcze chciałam Wam pokazać Kopciuszka przy pracy, ale że sama robiłam zdjęcie, to macie tylko to, co Kopciuszek musiałm zrobić ;-)



Hubiś wszedł nóżką w pudełko z półfabrykatami i przewracając się, wysypało się wszystko ;-)
Dziś pomimo późnego obudzenia się i wygramolenia z łóżka(wyszłam najpóźniej) zebraliśmy się na baseny. 
Niestety mam tylko zdjęcie Hubisia i mężula


Ale było fajnie! Muszę Wam jednak powiedzieć, że dawniej to się mogłam smażyć bez opamiętania, atu ze 4 godziny posiedziałam na upale(ponad 30st.) i...zmęczyłam się. Już nawet książki mi się czytać nie chciało, a zostało niewiele ;-)

Buziam Was serdecznie i upalnie!

PS Zapowiadano na dzis deszcze i burze. Padało u kogoś?