grubasek

niedziela, 26 stycznia 2014

A robi się, robi...

Ale się nie pokaże!!!

;-)

Bo to prawie wszystko na wymianki!No, może tak- pokaże się w swoim czasie :-)

Ale żeby nie było, że blogowo się obijam, to wrzucam naszyjniczek na wyzwanie



Uwielbiam wyzwania kolorystyczne.
Naszyjnik: rzemień, lawa, ceramika, fimo.

Buziam i miłej niedzieli!

piątek, 24 stycznia 2014

przypomniało mi się

niedawno zrobiłam taki zwykły komplecik:
- kryształ fasetowany
- zebra stone- fasetka
-srebro

Niby zwykły, ale ładnie wyglada założony :-)


Spisalam sobie dzisiaj wszystkie "zobowiązania"- naliczyłam 5!!!!!!!!!!!
WSZYSTKO NA LUTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dobrze, że ferie niedługo.....

Buziaki!

PS Witam nowych obserwatorów :-)

sobota, 18 stycznia 2014

zjeżdżają goscie, więc czasu brak

wrzucam dokończony woreczek (chyba , że mu jeszcze wieszadełko dorobię :-))



I tyle!
Miłego weekendu!

PS Witam nowe obserwatorki- super, że dołączyłyscie :-)!

czwartek, 16 stycznia 2014

na ludowo.....

Zrobiłam niedawno kolczyki- kaboszony na ludowo. Muszę przyznać, że jakoś zaczynają mnie pociągac te klimaty ;-)


Ludowe robiłam jeszcze dla Wioli w ramach wymianki -  przy okazji zamieszczam zdjęcie wszystkiego, co pojechało do Wioli na zamówienie i nie tylko ;-)(wymianka od Wioli jest etapowa - pokazywałam juz bransoletki koralikowe, misia i sówkę :-))




Folklor jest cudowny i pełen inspiracji. Mam juz nawet kilka nowych pomysłów! A czy któras z Was ma już jakies prace folkowe?

Buziaki!


środa, 15 stycznia 2014

a taka tam podkładka...

Nic nadzywczajnego- próba decoupage na bambusowej macie. I plusy, i minusy :-)

Moim zdaniem- przyzwoita..



Buziaki

PS Co za dzień- ja właśnie piję kawę!!!!!!!!!!!!

wtorek, 14 stycznia 2014

Dylemat z Panią Misiowa w tle.....

Dziewczyny! Jak tytuł postu wskazuje- mam dylemat.
Uszyłam Panią Misiową z myślą o akcji podesłanej przez Wioletkę (jeśli chcecie- zajrzyjcie tu)
Oczywiscie nie tylko Panią Misiowa zamierzam posłać, bo pójdzie oczywiście biżuteria.
Pani Misiowa powstała z serca, naprawdę włożyłam w nią uczucie, ale........nie jest doskonała :-(
Uszka nierówne, nóżki tez nieidealne. Może niepotrzebnie tez uparłam się, żeby ubranko było zdejmowane, bo taką maskotkę chyba byłoby mi łatwiej. Mam do Was prośbę, podpowiedzcie, co robicie w takiej sytuacji - wysyłacie, bo takie było przeznaczenie przedmiotu, czy rezygnujecie? Nie wyjaśniłam, że to nie dla chłopca ta maskotka, ale jako fant na loterię fantową.
Jestem w kropce- dołączyć czy nie.....
I jeszcze jedno- naprawdę nie mam pojęcia o szyciu, tym bardziej o wyszywaniu!!! Nigdy tego nie robiłam i większośc rzeczy związanych z ubrankami i wyszywaniem robię na wyczucie, więc nie ma mowy na razie, żeby wyszła mi maskotka idealna- taka jak ze sklepu.

Pomóżcie! Podpowiedzcie!

Pani Misiowa


Buziaki i będę wdzięczna za rady!

niedziela, 12 stycznia 2014

Święta, święta i po świętach

- a u mnie nadal świątecznie.

Druga torebeczka - to decoupage na tkaninie- naprawdę ładnie wychodzi.

Choć nie udało mi się jej idealnie położyć, to zagniecenia są minimalne.



Dziewczyny, czy któraś ma namiar do sklepu internetowego z rzeczami do decoupage'u i transferu z fajnymi(czyt. przystępnymi ;-)) cenami?

Buźka i udanej niedzieli!!!

PS Zimno.....