czwartek, 29 września 2016

Teraz Ulcia!

Tym razem u Uli- zabawa TUTAJ



Z braku czasu postanowiłam się zmierzyć z cas( clean&simple= czysto i prosto;-D)

najpierw pokażę, a potem...skrytrykuję...hehehhehe



 Najpierw geneza kartki ;-D Otóż Marta Borowska pokazała mi jeden filmik, na którym było kolorowanie stempli na kartce, pokrywanie glossy i tuszowanie distressami- oczywiście, że MUSIAŁAM wypróbować.

Żeby kartka wyszła dobrze:

- potrzeba dużo czasu- glossy potrzebuje go naprawdę sporo i nie do końca wyszło idealnie. Jak dobrze wyschnie, rzeczywiście można ciapać distressami do woli. Uwaga! pomarańczowy płaszczyk to nie przekłamanie kolorów! Płaszczyk był co prawda czerwony, ale zmienił kolor pod wpływem glossy!(inne kolory nie odbarwiły się!)

- koniecznie trzeba mieć dobry papier- gruby, bo glossy powoduje rozmiękczanie papieru, po drugie odpowiedni do promarkerów czy innych "mazideł"

- a teraz odkryję Amerykę- dobre stemple!!!Te w rogu podobają mi się bardzo, ale są z kiepskiego akrylu i wychodzi jak wychodzi. Porównajcie do
a) duża gwiazdka - Prima- cling
b) małe gwiazdki - Lawn Fawn- gruby silicon

- dobry tusz- no u mnie to nawet biały nie jest- musiałam wziąć kryjący embossing, bo tusz jest beżowy ;-D

- mały format- u mnie wielka karta- zmachałam się a efekt chyba w sumie gorszy jak przy małej karteczce


Mam nadzieję, że ktoś skorzysta z moich rad, a ja zachęcam do distressów! Czekam na więcej, bo zgłosiła się do mnie babeczka, która odsprzedała mi kilka nowych kolorków:-D


Ulcia- co prawda na tej kartce nie ma GWIAZDY w roli głównej, ale gwiazdeczek jest sporo ;-D

Zalicz, proszę:-D

A ja jeszcze zachęcam do odwiedzania bloga MARTY BOROWSKIEJ, INSPIRACJE MARTY,
która nie dość, że ma nosa do super gadżetów, to jeszcze dzieli się swoimi uwagami i podrzuca nowe pomysły.

BUZIAM!

środa, 28 września 2016

Będzie pan zadowolony ;-D

A ja nie bardzo jestem ;-D

Ostatnia karteczka do Ani


                                  Zabawa u Ani TUTAJ


 I kolaż zrobione dla mnie przez Anię- buziaki!



Buziam i to tyle na dziś, bo padam ze zmęczenia....

wtorek, 27 września 2016

Zajączek do Ani

Kolejna karteczka- zamysł był fajny-> tło wytłaczane. Ale z braku lepszej kalki zrobiłam na cienkiej i wyszło nie tak dobrze, jak powinno. W dodatku papier nie do promarkerów- porażka.

Miał być zając z jajem ;-D


To nadal 2/3, bo jak później zobaczyłam, to opcja dla książek.
Karteczka z jelonkiem kończy się- jutro podsumowanie zabawy u Ani.

Buziam!

poniedziałek, 26 września 2016

koronka


To druga karteczka do Ani.

Wykorzystałam digi Julii Spiri. Jeśli chciałybyście fajny stempelek, zaglądajcie TUTAJ, gdyż pojawiają się darmowe digi.



Karteczka z niewielkim udziałem koronki (2/3 do Ani)



zachwycałam się papierem i wydrukiem, ale o cieniowaniu zapomnijcie.... Za to rozbestwiłam się z brokatem ;-D

Buziam!

niedziela, 25 września 2016

Ostatnia spuchlinka zaliczona:-(


Z podarowanych przez Magudę- osóbki tworzącej Spuchlinki- digi została mi tylko jedna. Chyba nawet pierwsza? Co prawda dzieciaki z mojej klasy robiły z nią zakładki dla maluchów, ale mnie zeszło do dzisiaj. Mężul został powołany do specjalnej komisji nadzorującej pracę drukarki i na grubym papierze wyszło spod jego rąk kilka digi dodatkowo utrwalonych żelazkiem. Nareszcie się nie rozmazywało:-)

Kocham embossing!

Kocham distressy!

I oczywiście kocham stemple!!!

Coś czuję, że zakładeczka jeszcze powstanie:-D


Muszę dopytać Ani, czy taka sporych rozmiarów zakładka może być brana pod uwagę w Jej zabawie, gdyż jedna z prac ma podany motyw książki. Jakby coś to 1/3 dla Ani.

Uwaga- Rita ma szałową sukienkę! Kto ciekawy zapraszam na WIELKI_EDIT TUTAJ

Buziam!

sobota, 24 września 2016

No...tak to nie będzie!

Żeby cętki rządziły człowiekiem!

Danusia w swojej zabawie zaszalała i zapodała taki temat, że głowiłam się od początku września aż do teraz. Karteczkę zrobiłam, ale ...czy tam jest 50 % cętek? Nie jestem pewna, choć suknia prawie zacętkowana. Dodatkowo po raz pierwszy użyłam toczka na głowę dla Rity, który musiałam po 2 latach od kupna odnaleźć w czeluściach przydaśków. Może ten toczek tak zaliczmy na 25%?;-D

Zabawa u Danusi TUTAJ- dołączajcie;-D



Karteczka


EDIT

Biorąc pod uwagę sugestię bardzo zdolnej Magdy, wypaćkałam Ricie czerwień sukni brokatem i....no no.....zadała szyku na maksa
:-), szkoda, że nie da się uchwycic tego blasku....

Brokat+ cętki= szał ciał



Cętki to absolutnie nie mój styl, stąd kłopoty i nie do końca pełne zadowolenie.
Ritkę odbiłam na zwykłym papierze i to się zemściło, gdyż nie dało się już lepiej wykolorować czerwonego środka sukni:-(

Nie wiem, czy trzeba, ale na wszelki wypadek piszę, że cętki to również nie mój styl, jeżeli chodzi o ciuchy, ale.....przyznaję się, że zakupiłam kiedyś jedną bluzkę z tym motywem i, kto wie, gdybym nie przytyła, może i byłaby w użyciu?


Buziam serdecznie i zapraszam do deszczowej zabawy lub oglądania naszych prac TUTAJ

poniedziałek, 19 września 2016

kolory młyna

Nie uwierzyłybyście, gdybym wam powiedziała, ile ten notatnik czekał na dokończenie okładki ;-D

Ale wreszcie jest!




                                                                  Zabawa TUTAJ


a także TUTAJ



oraz TUTAJ

Jak na magnoliowe cuda ze świata, to jeszcze bardzo skromna praca, ale zamierzam się rozkręcić:-D

Pozdrawiam cieplutko!