sobota, 20 sierpnia 2016

Bryndza

Nie wiem nawet, co napisać..... Sporo czasu przeznaczam na sprzątanie, ale sporo przelatuje przez palce.....

Dziś pokazuję karteczkę a dokładniej card-in-box.
Uwielbiam tę formę, choć dopiero drugi raz ja robię, bo można ją złożyć niemalże na płasko i wysłac pocztą w kopercie:-D

Nie będę pisać, ile czasu nad nią spędziłam, bo ilość godzin wydałaby się wam nierealna, ale mam nadzieję, że choć trochę się spodoba

złożona


i rozłożona




                                                 z tyłu można przykleić życzenia



Kolorki ładniejsze w rzeczywistości, bo zdjęcia robione niedawno.

Kogo nie ma na fejsie, to pokażę jeszcze zbiory- moje i koleżanek.
Chodziłyśmy po lesie 6,5 godziny- do dziś odpada mi kręgosłup i nogi:-D



Buziam weekendowo!

PS Dziękuję za cudne prace w wyzwaniu 5! sama jeszcze nie zrobiłam...;-D

niedziela, 14 sierpnia 2016

Metryczka- ale dałam ciała!

Kochane!

Nie wiem, jak mogłam to przegapić, ale.............zabrakło w metryczce jednego bardzo ważnego punktu!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W zasadach pojawił się punkt 14

14. Urodziny mam.......................... a imieniny..........................

Ło matko, przecież ja ciągle szukam po blogach, podpytuję moje ukochane blogowiczki, kiedy mają urodziny, imieniny zamiast po prostu zadbać o te informacje w metryczce.

Kochane- uzupełnijcie w swoich postach punkt 14:-) Wystarczy w metryczce znaleźć swoje namiary, kliknąć i już macie posta wraz z data opublikowania, potem po dacie wystarczy post odnaleźć i uzupełnić. Dajcie znać, jeśli uzupełnicie:-)

Nie wiem, czy wiecie, ale w metryczce jest już  120 osób:-D

Pomijając niektóre maile( "weź mnie wpisz do metryczki" albo "ile na tym zarabiasz?"), uważam, że to był bardzo fajny pomysł(dla mnie bardzo przydatny:-))

Buziam niedzielnie!

sobota, 13 sierpnia 2016

Kolorki

Są zabawy, na których szczególnie mi zależy- taką zabawą są kolorystyczne zmagania u Danusi.

Ostatnio idzie mi jakoś kiepsko, zajmuję się zobowiązaniami, które muszę skończyć.
To wszystko w przerwach między jednym sprzątaniem a drugim- robię w szafach generalne porzadki.
W domu masakra:-)
Ale tak się ostatnio złapałam na tym, że sierpień pomału się kończy, a ja nie zrobiłam nic dla Stefana. Danusia dała aż 2 miesiące, więc wstyd nie wziąć udziału.

Zabawa TUTAJ



Przeryłam koraliczarnię, coś tam znalazłam i powstała bransoletka. Od razu zastrzegam, że zrobienie dziś dobrego zdjęcia było niemożliwe, ale mam nadzieję, że kolory widać.




Kolory:malinowy,śmietankowy, pistacjowy,czekoladowy

Co do lodów- dawniej uwielbiałam. Dziś bardzo lubię, wielosmakowe(jest kilka smaków, które omijam). Oczywiście jem tylko latem, mam takie gardło, że chwila zapomnienie i pozamiatane;-D

Buziam sobotnio, życząc udanego długiego weekendu:-)


piątek, 12 sierpnia 2016

nietypowo urodzinowo

Bez kwiatków.
Popaćkane.
Za to ze Spuchlinką! To prezent od Magudy za udział w jej zabawie. Czyż nie jest cudna?
Rysunki Magudy moim zdaniem powinny stać się stempelkiem- są oryginalne i pełne uroku.
Zajrzyjcie koniecznie TUTAJ

Moja praca...hm....


Buziam!

wtorek, 9 sierpnia 2016

Na tym to ja się nie znam...


Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie karteczki z okazji jubileuszu złożenia ślubów zakonnych.
..łoooooooooo....no takiej karteczki to ja jeszcze nie robiłam.
W ogóle nie mam wyczucia, co może być a co nie.
Kumpela pokazała , opisała mniej więcej co i jak.

Powstała karteczka i....sama nie wiem....



mam tylko nadzieję, że może być....

A może macie jakies rady- coś ulepszyć, dodać?

Buziaki!

niedziela, 7 sierpnia 2016

Wyzwanie#5

Viola



Ela Karto_flana


Danka M


Ania Kurtasz





M-ka Strach Monika



Danusia



Ania Sosnowy Gaik



Małgosia





Jadzia





No to zaczynamy!



Mam nadzieję, że to zadanie nie będzie zbyt trudne:-)

Dziękuję serdecznie za wszystkie morskie prace!

Wasza inwencja twórcza nie zna granic:-) Jednak wygrały statki.

Okres wakacyjny niekoniecznie sprzyja zabawom wyzwaniowym- a tu jednak pojawiło się 20 prac!

Brawo! 

Robimy bitwę w wyzwani piatym

klatki vs budki dla ptaków

;-D

Szykuję też małą niespodziankę, ale przygotowanie chwilkę  potrwa :-)

Na zakończenie chciałabym wam pokazać, co znaleźli dziś w lesie moi synkowie




okratnik australijski- zatkało mnie, bo mój 12-latek wiedział , jak się ten grzyb nazywa:-D

Buziam!

sobota, 6 sierpnia 2016

Biżuteria??? Stemple porzucone?

O nieee!!!!!!!

ha ha ha....

Stempelki jak najbardziej w użyciu!

Dzięki nowo poznanej super osóbce stałam się posiadaczką kawałków folii termokurczliwej.

W skrócie: folia pod wpływem temperatury kurczy się ok.60%. Można na niej stemplować(niestety odpowiednim tuszem), kolorować a potem tworzyć małe cudeńka.

Ponieważ zabawa super, obiecuję, że jeszcze wrócę ze szczegółami.

Dziś tylko pokażę, czym bawiłam się przez 2 dni. Nie jest to jeszcze to, co ma być, ale....



Buźkę Gourjousce trochę "przyjarałam", bo mi się wydawało,że w ogóle promarkerów nie widać, a tu taka niespodzianka...hahahahha

Jak na mój gust- ma to swój urok i będe próbować dalej:-D

Magdalenko- dzięki!

Jestem BARDZO ciekawa Waszego zdanie- wyjątkowo prosze o komentarze, za które będę wdzięczna!

Buziam sobotnio!