wtorek, 15 sierpnia 2017

Kolorowe lato i wyzwanie DIY

Rozkręciłam się z biżutami dzięki zabawie DIY :-D

Tym razem....modelina/fimo.

Oczywiście, nie posiadam fimo, bo jakoś do tego zdolności też nie mam, ale kupiłam modelinę i postanowiłam zrobić...papużki. Widziałam kiedyś na internecie takie papużkowe kolczyki i tym razem postanowiłam spróbować.

Zaczynamy od formowania poszczególnych elementów.




Gdy modele są gotowe, musimy im zainstalować szpilki, dzięki którym powstanie kolczyk i dopiero wstawiamy do piekarnika.


Po wyjęciu z piekarnika i wystudzeniu polakierowałam papużki a następnie domontowałam bigle.


I papużki w swoim żywiole



Jak widać,  projekt okazał się dla mnie zbyt trudny - papużki nie są identyczne.
Ale jak zawiesi się je na uszach- różnica nie jest widoczna :-D





Korci mnie, ach, korci mnie trochę je przerobić.....sama nie wiem....

Tymczasem zgłaszam do DIY oczywiście TUTAJ



Buziam !

PS Patrząc na mój nos, to ja SE powinnam tukana zrobić a nie papugę;-/


32 komentarze:

  1. Fajny pomysł na oryginalną, niepowtarzalną biżuterię :)Mnie się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Ci wyszly ☺ to po prostu blizniaki dwujajowe ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. egzotyczne i wakacyjne, pięknie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, oryginalne, niepowtarzalne.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewuś, nie przerabiaj, są super. Zrobisz najwyżej następne. Do twarzy Tobie z papużkami i storczykom ;) Całuję <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne;) jak dla mnie wcale nie muszą być identyczne, takie są jedyne w swoim rodzaju;) nie ujmuje im to uroku a nawet co nieco dodaje;P Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewuniu! Kolczyki są bardzo ładne i wcale tak dużo się nie różnią, Ja bym ich nie przerabiała - Pozdrawiam Cię Bardzo Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie są świetne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Są śliczne;) Świetnie je wykonałaś

    OdpowiedzUsuń
  10. Papuga też jest każda inna, więc i Twoje moga się nieco różnić. Super Ci wyszły Ewuniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam zdolności do lepienia, jak dla mnie są identyczne i cudne , takie kolorowe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty to zawsze coś ciekawego zrobisz:) Bardzo wakacyjne kolczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj czepiasz się siebie :) nic w przyrodzie nie jest identyczne! a już na pewno nie papugi. Twoje są śliczne, kolorowe i z werwą. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super są! Nic bym z nimi więcej nie robiła :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Identyczne papużki? Nie ma takich. Więc z twoimi jest wszystko w porządku

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam Twoje zdolne łapki Ewuś!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ty to dziewczyno masz zdolności, cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  19. Są fantastyczne, piękne kolorowe :-) bardzo mi się podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawie wyglądają 😃 Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ egzotyczne te Twoje ptaszki - śliczne, ja zostawiłabym takie, jakie wyszły - w końcu to ręczna robota a kto powiedział że mają być identyczne - w naturze też nie ma dwóch identycznych papużek :-)
    Są oryginalne i fajnie się prezentują. Dziękuję za udział w naszej biżuteryjnej zabawie i życzę powodzenia :-) Inka-art/ DT DIY

    OdpowiedzUsuń
  22. A da się je przerobić? Może i tak, tylko po co? Świetne są i takie kolorowe. Też kiedyś próbowałam lepienia z modeliny, ale jakieś do niczego nie podobne (po)tworki mi wychodziły. W sumie nic dziwnego, skoro nawet prostego wazonika nie umiałam z plasteliny zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ps. Jak Ci się znudzą - chętnie pokaże im Kraków i zabiorę w inne miejsca : }

    OdpowiedzUsuń
  24. Aaaa! Ale czadowe :D takie letnie i bardzo pozytywne! Super Ci wyszły ;) a tego typu kolczyki nigdy nie wychodzą identyczne :)

    OdpowiedzUsuń