wtorek, 17 stycznia 2017

Ach, jak mam ochotę

na biżuty! Niestety ograniczenia koralikowe ogromne. 
Większość rzeczy się pokończyło lub przetrzebiło.

A tu taka mała biżutka




Buziam!

27 komentarzy:

  1. Jak się wie co i jak to i z resztek można zrobić śliczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuniu! Bardzo Śliczna bransoletka - Pozdrawiam Goraco

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna. Uwielbiam bransoletki z takimi dyndającymi elementami.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna bransoletka, a najważniejsze, że moja własna - Ewciu jeszcze raz Ci dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczna! wracaj koniecznie do biżutów... choć na trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka śliczna i jaka czerwoniutka :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna, kiedyś robiłam podobne :) jak potrzebujesz koralików służę pomocą :) daj znać na maila coś znajdę w zapasach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraska- Ty mi nie posyłaj, tylko sama rób, bo super rzeczy robisz:-D

      Usuń
    2. nie bój nic starczy na nas dwie i jeszcze zostanie :)

      Usuń
  8. Urocza bransoletka. Ciekawie wyglada z tymi wywiniętymi precikami (nie znam fachowej nazwy) 😃

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę była ochota to i jakieś koraliki się znalazły i super biżutkę sobie Ewunia zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Biżuteria pięknie się prezentuje, czyli stykło tych koraliczków :)))
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna :)
    Pozdrawiam i zapraszam https://magia-zdobienia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna. Ja też ostatnio miałam taką chęć zrobienia czegoś z biżuterii. Powstała nawet fajna mulinowa bransoletka, niestety - za duża!😩

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale śliczna !!!
    Czasem trzeba odmiany żeby nie sfiksować 😉
    Pozdrowionka 😘

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna! Elegancka :)
    Bardzo lubię ten odcień czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń