poniedziałek, 9 lutego 2015

Imię

Jak niektóre z Was pamiętają, bawię się w art żurnal na blogu Kawa i nożyczki -> TU


Zadanie na styczeń to imię. 
Ewa - wiadomo- pramatka i kusicielka, chciałam, naprawdę chciałam iść tym tropem!
Ale co się brałam, a miałam juz sporo fajnych materiałów, to za uchem brzęczał mi wierszyk z dzieciństwa. Ewka to moje przekleństwo!;-)
Jak ja nie cierpiałam tego zgrubienia! Jak na złość sporo osób tak do mnie mówiło, w dodatku średnio lubianych i tak mi ta nienawiść została.
Czujecie to? Lata '80, nastolatka z dość szybko rosnącymi atrybutami a za nią na podwórku chmara maluchów-chłopaszków ze śpierwem na ustach - koszmar;-) Jaki wierszyk? Zobaczcie same







Już samo "se" było irytujące, ale te "cycki" nie do przejścia! ;-)
Oj, długo nienawidziłam, az do przeprowadzki do NS. Tu zauważyłam, że każdy, kto jest ze mna blisko, mówi do mnie Ewka. Pogodziłam się z Ewką -kumpelą i dobrze mi z tym:-)

Do wszystkich bawiących się w Kawie i nożyczkach- starałam się, nie wiem, czy widać, ale sa mgiełki...ha ha ha...na razie nie mam żadnych masek ani innych cudów- więc pod względem wartości artystycznej bida z nędzą...
Mam nadzieję, że chociaż się uśmiechnęliście!?

Buziam!

PS Paczuszki posłane :-)
PSII Dośniezone woj, łódzkie
PS III Dosyłajcie zdjątka karteczek!


35 komentarzy:

  1. A ja sie zwracam, do moich koleżanek: Ewuś! Czy to dobrze brzmi?
    Pozdrawiam pięknie, a z cycków się uśmiałam. Na jedna z nauczycielek ( dość płaska) dzieci wołały" ...sycka bez cycka"!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuś- miodzio....uwielbiam.... A "sycka bez cycka"- cholerka, nie sądziła, że może być coś gorzsego od potłuczenia SE CYCKÓw hahahahha

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie umiem i nie znam się na takich pracach nie mam takiej wyobrazni.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu- jakbym umiała tak cudne prace robic jak Ty, to by mi wystarczyło!:-)

      Usuń
  4. Nie czuje tego typu prac ....ale zabawnie przedstawiłaś je

    OdpowiedzUsuń
  5. Żurnale wychodzą Ci świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. wpis fajny, a powiem Ci, że wierszyka nie znalam, u mnie takowy nie krążył, tzn krązył ale tylko do momentu Ewka konewka, ciagu dalszego nie było, aż dziewne

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale się uśmiałam- "ja ci dam cycki" położyło mnie na łopatki:-)
    Świetny kolaż!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super!!!:D Twój wpis poprawia humor:) Żadne maski i inne cuda nie są tu potrzebne. No i fajna historia. Widać, że teraz masz już dystans do tamtych "cycków";)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam tę rymowankę z dzieciństwa! :) Świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny, wesoły i humorystyczny wpis Ci wyszedł... Ale tak szczerze Ci powiem. 'Ewka' też by mnei denerwowało...;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo się uśmiałam. od pramatki do cycków. :)
    fajnie, że dołączyłaś do naszego żurnalowania, z wielką ciekawością czekam kolejnych realizacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hahaha, śmieszny ten wierszyk :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ubawiłam się po pachy! Wierszyk znam, ale w takim wydaniu to jest absolutnie śmieszny!
    Fantastycznie to poskładałaś!

    OdpowiedzUsuń
  15. fantastycznie opowiedziana historia :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż się człowiekowi humor z rana poprawia po przeczytaniu takiego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lekko, z dowcipem - no i fajnie :) Po co komu maski, jeśli ma poczucie humoru.

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś zostało z kusicielki pokazane ;).

    Świetna interpretacja, a wierszyk ... Przepraszam ale zaśmiałam się :). Myślę, że i teraz by Cię śmieszył ale za dziecka rzeczywiście nic fajnego ...

    Ja nie lubię jak ktoś do mnie mówi Aga ...

    A jak pewnie wiesz i o mnie są piosenki ... Na początku "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka", a potem "Agnieszka ssała mojego orzeszka" hihi. Na szczęście już byłam w takim wieku, że i ja się śmiałam albo miałam fajną ripostę ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Agnieszka ssała mojego orzeszka" -o jaaaaaaaaa.............;-)

      Usuń
    2. teraz to i ja się uśmiałam :)

      Usuń
    3. albo jestem ślepa albo nie wiem gdzie jest Twoj adres email..... napisz do mnie: agnszcz4625@gmail.com

      Usuń
  19. Kapitalny kolaż,przeczytałam z samego rana,więc na cały dzień będę miała dobry humor,ile razy sobie te cycki przypomnę,a poza tym,to ja widzę bogactwo treści i formy,a nie bidę z nędzą.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. rewelacyjny wpis!
    Szkoda że ta pierwsza Ewa nie posłużyła się wężem w ten sposób
    wiedziałby Adam gdzie jego miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale fajny wpis: Ewka, cycki i wąż :D

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny wpis, bardzo pomysłowy :) czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hahaha! Przypomniałaś mi ten wierszyk. Moją kuzynkę Ewę mi przypomina :)
    Fajny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zabawny wpis :) uśmiechnęłam się co, do węża :) Dziękuję za wpis :) bardzo miło poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny wpis.Bardzo miło Cię poznać.Poradziłaś sobie z zadaniem mimo ,że władałaś jak sama piszesz prawie tylko nożyczkami .Liczy się pomysł i dobra zabawa , a to u Ciebie znalazłam i czekam na dalsze wpisy .

    OdpowiedzUsuń