piątek, 25 lipca 2014

Jak mogłabym nie wziąć udziału w wyzwaniu Ani?

Po prostu musiałam, choć bardziej korcił mnie decoupge, bo dawno nie robiła, to jednak powstała biżuteria.

Mam jeden krzaczek lawendy na działce, ale to musi się zmienić, bo jest cudowna.

Zgłaszam więc sekretnik- w środku motylek na lawendzie





A tu jeszcze zdjątko lawendy z mojej działeczki

Nadal się kiepsko czuję, ale dużo lepiej, więc jest git :-). Skończyłam właśnie książkę. W wakacje przeczytałam dopiero 3! Jakoś kiepsko mi idzie, a to dlatego, że zaczęłiśmy z mężulem oglądać kolejnego tasiemca kryminalistycznego nocami :-)
I jeszcze melduję, że moja paczuszka dotarła do mojej wymiankowej parki. A jak tam postępy u Was? mam dopiero 6 zdjęć. Jeszcze niecały tydzień więc kto nie wysłał- przyśpieszyć ;-)

Buziaki słoneczne!


8 komentarzy:

  1. Uwielbiam sekretniki ale mój styl ubierania jest im kompletnie obcy. Twój jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  2. 3 książki to ja przeczytałam od środy :) wymiankową paczkę dostałam, moja para również :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sekretnik tajemniczy i sekretny, Śliczny,

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne są takie sekretniki - mają niebywale dużo uroku! Wszystkie Twoje prace mi się strasznie podobają, więc nie zaskoczę Cię, jak napiszę - piękny zrobiłaś naszyjnik :D Nie poszłaś na łatwiznę, łańcuch ozdobiłaś koralikami - dzięki czemu jest wyjątkowy :) Super! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo! Wspaniałe sekretniki! Powodzenia w wyzwaniu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń