czwartek, 3 września 2020

kawusia

 Witajcie!

Dziś wrzucam kawowy breloczek, który powstał dla Martusi.




Martusia przysłała mi piękne, morskie pudełeczko(i nie tylko), które z góry przeznaczone było na pręciki- zdjęcia podkradłam stąd. Martusia, dziękuję!


Buziaki!

PS Dzis ostatni dzień wakacyjnych zakładek, ale jak ktoś nie zdążył, to oczywiście i tak może podsyłać! :-D



15 komentarzy:

  1. Uwielbiam ;) jest zawsze ze mną;) magiczne;) dziękuje jeszcze raz;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Breloczek superandzki. Od samego patrzenia już jest moc, może i ta
    ☕kawa nie będzie już potrzebna. 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Breloczek jest przesliczny :) uwielbiam Twoje kurczonki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pojawia się słowo kawa to także się od razu pojawiam :) Świetny breloczek Ewuś!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudny breloczek a pudełeczko też świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale swietna bransoletka! Te kolorowanki sa swietne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny jest ten ,,kawowy,, breloczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny breloczek . Zastanawia mnie zawsze jak powstają te małe obrazeczki w zawieszce i czy są trwałe. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo, to taka specjalna folia, która się kurczy pod wpływem gorąca- stemplujesz na niej lub rysujesz, potem nagrzewasz nagrzewnica lub w piekarniku- kurczy się do malutkich rozmiarów. jest mocna- plastic, ale ta wierzchnia warstwa może się przybrudzić. Często zalewałam jeszcze glossy accent, ale kolory lubią się rozmywac i brzydko to wygląda.

      Usuń