poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Niech żyje zgrabność!

Wylałam sobie kropelkę- załatwione na cacy 3 palce i kawałek ręki ;-)
Obraziłam się na rzemienie, bo chciałam z nich zrobić ładna bransoletkę......

Wrzucam teraz 2 pracki na wyzwanie z lisciem


Bransoletka - liście i kwiatuszki


i naszyjnik


A jutro zamierzam walczyć ze scrapkami i próbą stworzenia zaproszenia komunijnego- trzymajcie kciuki!!!!!!!!

Buziak!



środa, 24 kwietnia 2013

Czasu chwilowo brak

Zamówiłam scrapki- jak dojdą będę próbować zrobić zaproszenia komunijne dla syncia.

Postanowiłam wziąć udział w wymiance


Pomysł świetny!!!


A teraz anegdotka

Hubiś(5 lat) przed wyjściem do przedszkola, zakładając buty:"Pilnuj siebie, będziesz w niebie".
Pytam: Hubisiu, a ty wiesz, co to znaczy?
Hubiś: Tak, trzeba być grzecznym i nigdy w swoim życiu nie... grzechotać!!!!!!!!!!!!!!!!!


Buziaki i obiecuję się poprawić rękodzielniczo ;-)

PS Candy!



niedziela, 21 kwietnia 2013

Piękna pogoda, aż żyć się chce!!!

Niestety muszę przyznać, że mnie tez trochę rozleniwiła....
Rękodziełki zarzucone na poczet Mankella - "Powrót nauczyciela tańca"- świetnie się czyta.

Wczoraj dorwałam na krótko modelinę, ale nie jestem z niej zadowolona- albo się "rozłazi", albo za twarda, w piekarniku zmienia kolor(niby nieznacznie, ale jednak). Zrobiłam na próbę dziewczynkę i dałam jej szpilkę do zawieszki- szpilka się trzyma, ale z efektów nie jestem zadowolona. Wiem, że stać mnie na więcej :-)



Pozdrówki dla wszystkich- fajnie, że zaglądacie :-)


czwartek, 18 kwietnia 2013

ja chyba nie jestem normalna.....

Zobaczyłam wczoraj wyzwanie:


Myślę sobie- do 25 kwietnia, to na pewno zrobię. Połozyłam się do łóżka i myślę: fuksja....to wezmę tę fasetowaną, zieleń...taki odcień...najlepszy jadeit....itp.itd. Po 5 minutach.....wstałam i poszłam robić bransoletkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Skończyłam przed północa ...ha ha ha......
Wynik:



Zdjęcie nie do końca oddaje kolory- pasują prawie idealnie(z tyłu marmur tez jest w kolorze fuksji, choc wyszedł jakby czerwony).

Lecę pooglądać, jakie cuda porobiłyscie!
Pozdrawiam!


środa, 17 kwietnia 2013

Wyróżnienie

Dostałam już jakiś czas temu od femy(handmade by fema-super blog!!!), za co serdecznie dziękuję



Odpowiadam na pytanka

1. Od jak dawna zajmujesz się rękodziełem?
Prawie 3 lata.

2. Skąd czerpiesz inspirację?
Tak naprawdę to chyba najbardziej z kształtów i kolorów - patrzę na koraliki, przerzucam je między palcami i....zaczynam widzieć gotowy produkt :-) Przyznaję, że gdziekolwiek jestem, podgladam, jaką kobietki nosza biżuterię: co lubią, co komu pasuje, jakie pojawiają się zestawienia kolorystyczne.

3. Jaki masz patent na brak czasu?
"Generuję" dodatkowy czas: nie śpię wtedy, kiedy spać powinnam ;-). Najczęściej bywa tak, że dzieciaki usypiają ok.22.00 i zanim naszykuję wszystkich, zjem kolację itd.- jest ok.23.30. Zabieram się za biżuty a mój mąż za muzykę . I tak któres z nas, jak uda mu się ocknąć z twórczego amoku, przywołuje to drugie do porzadku. Zazwyczaj jest to godzina 1.00.............................

4. Czy lubisz tworzyć dla konkretnych osób czy dla ogółu?
Najbardziej dla konkretnych osób. Bywa tak, że dostaję jakies stare koraliki z prośbą: zrób z tego coś fajnego, ty to potrafisz.....;-)

5. Na jakiej podstawie wyceniasz swoje prace?
To niezłe pytanie. Wiadomo jak jest ze zbytem- ponieważ to moja pasja, hobby a nie zarobek-najczęściej do ceny wszystkich materiałów dodaję symboliczną kwotę  ;-)(przyznaję, że wiele osób jednak docenia moją pracę...), często są to po prostu prezenty

6. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Późne lato- woda, ciepełko ale i grzyby!!!

7. Co Cię irytuje?
Ludzie, którym się wydaje, że wszystko im się należy...............

8. Wybuchł pożar, musisz się ratować, masz minutę - co chwytasz w ostatniej chwili, by to ocalić?
DZIECI!!!!!!!!!!!!!!

9. Twoje trzy cechy pozytywne, to:prawdomówność, uczynność,samokrytycyzm

10. Twoje trzy cechy negatywne, to: bałaganiarstwo!!!, brak cierpliwości dla swoich dzieci, nieumiejętność zachowania "poker face"- każdy wyczyta z mojej twarzy prawdę, a to wada ;-)

11. Jedno z Twoich marzeń związane z rękodziełem.

Jedno? Mam dwa: scrappbooking i decoupage
Obiecuję, że dopiszę nominowane przeze mnie blogi, ale na to musze miec chwilkę czasu, bo, jak się okazuje, nie każdy lubi takie wyróżnienia......

Pozdrawiam!


PS Drugi aniołek podpiekany juz drugi dzień, ale od spodu w jednym miejscy jakaś dziwnie miękka masa.....
Pożyjemy, zobaczymy:-)



wtorek, 16 kwietnia 2013

A co tam

przypaliłam sobie rękę ;-)- sprawdzałam stan masy solnej w piekarniku.

Próbowałam zrobic aniołka na rolce, ale cały czas wychodził mi z główki ostry koniec tej rolki. Chyba masa wyszła mi nie bardzo(?). Spróbowałam więc bez rolki. To mój drugi aniołek, pierwszy popełniony jakieś 5 lat temu. Co ciekawe, to znowu wyrósł mi grubasek, który przypomina mi, nie wiedzieć czemu, moją babcię.
Jest dla przyjaciółki, która ma jutro urodziny. Do tego zrobiłam karteczkę, ale od razu się tłumaczę: nie mam pojęcia, jak się robi karteczki,miałam tylko papier, stempelki i kawałek koronki. Jedno jest pewne- takiej kartki nie będzie miał nikt...he he he.....a że kumpela jajcara..........
Marzą mi się skrapki, pozapisywałam się na candy- może się coś trafi? Jeśli nie, to kupię coś...na pewno!
Doradźcie, jeśli ktoś tu zajrzy, co kupić na początek?
Acha- w piekarniku pichci się drugi aniołek- płaski tym razem, i z innej masy solnej. Zobaczymy , jak wyjdzie :-)

Pozdrawiam!



niedziela, 14 kwietnia 2013

ostatnie wyzwanie kolorystyczne

Oglądałam "Must be the music" i stało się.



Spadam, jeśli ktoś tu zajrzy, to będzie mi bardzo miło, jak coś skrobnie.
Pozdrówki.

PS DODAŁAM SIĘ PRZEZ PRZYPADEK DO OBSERWOWANYCH!!!!!!!!!AAAA.............................HA HA HA...........................
JAK MAM SIĘ ODOBSERWOWAĆ???

sobota, 13 kwietnia 2013

Jeszcze jedne żółciutkie

Tym razem bardziej słoneczko niż cytryna ;-)



Zrobiłam niedawni taki naszyjnik- kolce srebrno-złote- zakłada się rewelacyjnie, bo ma magnetyczne zapięcie, a że sa leciutkie, to był to chyba strzał w dziesiątkę.


Buziaki!

PS A u mnie padał grad....


piątek, 12 kwietnia 2013

Nie można się zaniedbywać ;-)

Pomorskie wrzuciło nowe wyzwanie żółto-fioletowe, a ja jeszcze nie zrobiłam żółtego. Nie bardzo miałam czas na coś oryginalnego, więc chociaż zgłaszam to:



 takie bardziej cytrynki, ale żółte, choć wyszły trochę zielone......




A teraz kilka shamballi




Testuje różne sznurki- bardzo podobają mi się te grube, choć są mniej delikatne.

Z innej beczki: weszłam dzisiaj do INTERMARCHE i zobaczyłam przecudne aloesy- po prostu musiałam kupić! Niestety nigdy nie miałam takiego i wypadałoby trochę poczytać, żeby go nie zaniedbać.

Buziak dla wszystkich zaglądających!




wtorek, 9 kwietnia 2013

Modelina króluje....chociaż u dzieciaków

Moja dzieciarnia zabrała mi modelinę!!!!!!!!!!!! Lepili potwory a potem rysowali do nich karty:ile kto ma ataku, mocy itp.
Wypróbowałam dzisiaj inną modelinę(z tych tanich), ale z fioletowej przeszła chyba w brąz( w świetle dziennym sprawdzę).

Wrzucam tylko kucysia pony mojego Hubercika. Ponoć nazywa się BLUES :-).



Miał naparwdę imponujący ogon i grzywę. Miał.................
aaaaaaaaaaa...i nawet 2 nogi posiadał!

Buźka!

PS Dzisiaj nic nie podziałałam, a jutro idę na parapetówę ;-(

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Jakiś wściekły dzień

humorek nie bardzo(dzieciarnia mnie wykończyła ;-), ale jak się wieczorkiem dorwałam do biżuteryi ;-)

                                                

                                                                  MOJA PROPOZYCJA



I jeszcze to

tę niedawno pokazywałam- świeżutka jeszcze


a to już z dzisiaj


Dołączam jeszcze jedną pracę do

to moja pierwsza różyczka z modeliny(piekarnik)


Ulepiłam jeszcze z modeliny mojemu 4-latkowi(niedługo 5) kucyka pony- tego gotowałam. Niestety dzisiaj po wizycie w przedszkolu i walkach z lego ninjago nie przetrwało:
- noga: sztuk jedna
-grzywa: 2 kawałeczki
- ogon: 1 duży kawałek.
Nie mogę go znaleźć, bo chętnie bym Wam pokazała! Jak tylko znajdę, zamieszczę to, co z bidoka zostało ;-)

Pozdrówki serdeczne!








piątek, 5 kwietnia 2013

Wyzwania Pomorskie Craftuje

Próbuję wziąć udział w wyzwaniach Pomorskie Craftuje

"Budzimy kolorami"  FIOLETOWY



Moja propozycja




NIEBIESKI


Moje propozycje



POMARAŃCZOWY


Moja propozycja



I wiosenne wyzwanie

Moja propozycja(choć trochę zbyt dosłowna)
Pierścionek i kolczyki-wkrętki


A teraz będę walczyć z linkami, linkinzami i innymi dziadami, o których niewiele mam pojęcia ;-)

Pozdrawiam i bardzo proszę- komentujcie! Co Wam się podoba?











czwartek, 4 kwietnia 2013

Gość

Chciałabym Wam pokazać gościa, jakiego wczoraj miałam - 
czy to drozd?


Nigdy nie robiłam biżuterii z piórkami, może kiedys trafię na takie wyzwanie?
Siedzialam dzisiaj na różnych blogach- robicie cuda!!!!!!!!!!!!!!!! Marzy mi się scrapbooking i decoupage!!! Po prostu MUSZĘ spróbować!!!!!!
W weekend biorę się za wyzwania- kolory i choć wiem, że szans nie mam żadnych, to przecież świetna zabawa, prawda? 

Buziaki!!!

PS Dziękuję bardzo za komentarze! :-)

środa, 3 kwietnia 2013

Zgłaszam się

w wyzwaniu na bajkowo "Calineczka" .


 Wydaje mi się ,  że zrobiony 23 marca komplecik retro pasuje idealnie, prawda?


Szykuję się na kolejne wyzwania!!!
Muszę się tylko wziąć za biżuteryję!



wtorek, 2 kwietnia 2013

Jak obżarstwo?

U mnie tragedia ;-). Ciasta wyszły ładne i dobre, nie można ich było nie jeść......
Pierwszy i jedyny jak dotąd karczoch powędrował i zadomowił się u mamy. Tak sobie myślę, że poćwiczę karczochy bombkowe na święta. Problem ma mam ze wstążką, bo chyba jakosciowo nie bardzo jest.

Zamieszczam 2 bransoletki , które "sdjełałam" dzisiaj- obie czerwono-czarne. Makramka dla przyjaciółki. Mam z nią kłopot, bo nie lubi żadnych świecidełek. To wymysliłam makramę , z grubego, woskowanego sznurka w dwóch kolorach, wplotłam tylko jeden koralik "best friend"- oby się spodobało.



Druga, taka łączona, sznurki, koraliki i posrebrzana ważka, fajnie pasuja razem, ale tej drugiej to by chyba nie założyła ;-). Zrobiłam jeszcze koleżance kolczyki shamballa, ale są tak mało oryginalne(określiła, jakie maja być i koniec), że nie zamieszczam ;-)

Mam wrażenie, że na żywo wyglądają lepiej.


Bardzo proszę, jeśli przez przypadek zajrzałaś(zajrzałeś?)- zostaw komentarz do mojej pracy. Będzie mi naprawdę miło.

Buziak!