Moi kochani!
Pierwszy tydzień września za nami. Było ok jak na rozruch, ale padałam na ryj.Właściwie to czas teraźniejszy- padam.
Wrzucam dziś małe kaboszonki, zrobione dobrą chwilę temu, ale jeszcze niepokazywane.
Tu kończy się rękodzieło:-)
================================================
Kto ciekawy, to zapraszam do przeczytania odpowiedzi na pytania od Reni:-)
1.Dlaczego powstał Twój blog?
Nie będę oryginalna, bardzo chciałam poznać osoby zakręcone na punkcie rękodziała tak jak ja:-)
2.Czy uważasz, że spełnił Twoje oczekiwania?
Oj tak, z nawiązką!
3.Czy bardziej cenisz "elegancką prostotę", czy wolisz blogi z dużą ilością grafiki i muzyką?
Powiem wam szczerze, że bardziej zwracam uwagę na osoby niż na wygląd ich blogów. Jeżeli kogoś polubię, to choćby biegało stado kotków, kurek, piesków, padał śnieg, sypało się confetti a w tle leciało "ooo, jesteś zajebista"- to i tak bym zaglądała. To trochę tak jak z ubraniem- po wyglądzie bloga nie zamierzam nikogo oceniać. A co wolę, to już inna sprawa...:-)
4.Czy negatywne komentarze są dla Ciebie czynnikiem do zastanowienia się nad publikowaną treścią?
Właściwie z negatywnym komentarzem spotkałam sie tylko raz. Oczywiście, że zastanawiałam się nad nim bardzo długo. I choć nie czułam się winna, próbowałam jakoś pozytywnie na niego zareagować.
5.Jak reagujesz na hejty? Irytacją, śmiechem czy lekceważeniem?
Hejty bardziej kojarzą mi się z facebookiem. Gdyby ktoś publikował jakies komentarze totalnie od czapy- olałabym.
6.Czy przeglądasz statystyki w bloggerze?
Coraz rzadziej.
7.Czy konieczność zamknięcia bloga byłaby dla Ciebie wielkim wyrzeczeniem?
Tak, zbyt wielką radość sprawia mi obcowanie z Wami i Waszymi cudnymi pracami.
8.Czy nominacja do LBA ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie?
Oczywiście, jest mi bardzo miło, że ktos o mnie pomyślał.
9.Czy uważasz, że publikowanie postów nawet wtedy gdy nie ma się nic do powiedzenia jest słuszne?
Blogowy świat to namiastka tego realnego. W pewnym sensie zżywamy się z blogerami, do których zagladamy. Cieszę się, jak moi ulubieńcy wrzucą post- nawet jeśli jest to tylko zdjęcie. U mnie z wypowiedziami kiepsko i to nie dlatego, że nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Wręcz przeciwnie! Może zagadałabym niejednego z Was:-) Niestety mój blog nie jest anonimowy i....czasami to takie jałowe posty, że dziwię się, iż zaglądacie ;-D Reasumując- tak, lubię każdy wpis :-)
10.Czy założenie bloga wniosło dla Twojego życia jakąkolwiek wartość?
Ojej!!!!!!!! Mnóstwo radości!!!!!!!! uwielbiam komentarze od Was, nie mówiąc już o innych dowodach sympatii. PO ciężkim dniu, to prawdziwa przyjemność pozaglądać do Was! Dziękuję za wszystko!
Reniu- dziękuję:-)
===============================================
Myszki moje kochane! Pamiętam o Was, ale na razie czasu brak!
Będę systematycznie nadganiać i wysyłać, co tam mam do posłania....
Buziam!
PS Nie mam wszystkich zdjęć z wakacyjnej wymianki ;-(