czwartek, 31 sierpnia 2017

Wyrwałam dziś godzinę dla siebie!


Sprzątałam grzecznie po remoncie do 12.00, a tu nagle...przyszły stemple!!!

znów poleciała nagrzewnica ;-D

Nie będę się rozpisywać, jak zrobiłam kolczyki, bo 2 posty dalej wszystko było zrelacjonowane, więc pokażę tylko wymagane zdjęcia





I jeszcze wymagana prezentacja



Fajna zabawa z folią:-) Serdecznie was zachęcam!

Kolczyki zgłaszam do DIY TUTAJ



A także do Art- piaskownicy TUTAJ


Buziam, bo po prostu padam!

PS Kuchnię, jak będziecie chciały, to pokażę:-D

Ula i Ania czyli szopka! ;-D

PO nocach! Po nocach dłubię, padając ze zmęczenia, bo układam i sprzątam po remoncie kuchni!
Kuchnia prawie skończona;-D Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek, ale o tym innym razem. Ogólnie- jestem zadowolona i miska mi się cieszy!

Na początku chciałabym podziękować Ani i Uli, że zgodziły się, aby połączyć zabawy- dzięki!!!

Uda mi się jakimś cudem zaliczyć zabawy:-D

Tematem u Uli w tym miesiącu i jedną z karteczek u Ani jest SZOPKA


Karteczka powstała dzięki darmowej kolorowance, którą kiedyś ściągnęłam z internetu- zabijcie mnie, nie wiem skąd. Jest troszkę 3D, ale chyba nie bardzo widać.



U Ani zrobiłam 3 karteczki: słońce +żółty, motyle i kwiaty oraz szopkę + zielony


i obowiązkowy collage ;-D


Mam nadzieję, że szopka wam się spodobała?

Kochani, dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze, chyba nikomu nie muszę tłumaczyć, jak wielką sprawiają mi one radość?

Witam też nowe osóbki!!! Mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej...

Buziam!

środa, 30 sierpnia 2017

Motyle:-D


Gonię ostatkami sił, jeżeli idzie o zabawy.
Jak się zgłaszam, to już staram się,  jak mogę, zdążyć, ale czasem robi się to niewykonalne.

Właśnie trwa remont kuchni, a ja zamknięta w sypialni próbuję zrobić zdjęcia i sklecić posta.
Kilka słów wyjaśnienia odnośnie moich zdjęć, w których pokazuję, jak zrobić biżuta. Wszystkie tworki robię w nocy, bo wtedy mam czas- stąd zdjęcia są jakie są, w dodatku komórką, bo aparatu foto nie mogę namierzyć;-D. Zresztą, nie wiem, czy bym nim lepsze zdjęcia zrobiła?;-D

Dziś kolczyki. Podobne miałam zrobić na wcześniejsza zabawę, ale...po prostu nie zdążyłam. 
Główny bohater dzisiejszego posta to folia termokurczliwa. Miałam okazję ją wypróbować rok temu dzięki uprzejmości Craftfanki- buziaki!

No to zaczynamy: stemplujemy wybrany motyw stazonem lub innym tuszem przeznaczonym do folii


stempel nie jest najlepszy, ale musiał być duży(zobaczycie dlaczego)


kolorujemy - marker, biały pisak


pokolorowane motylki wycinamy, zostawiając dużo miejsca przy czułkach


dziurkaczem robimy otwory


wycinamy dokładnie


bierzemy nagrzewnicę i...




Etapu montowania koralików i bigli nie pokazuję, bo widzieliście to milion razy ;-D

Efekt na pewno oryginalny ;-D


Pokażę jeszcze różnicę na początku- stempel i po skurczeniu


I totalne saute


Kolczyki zgłaszam do DIY TUTAJ


================================================
A teraz uwaga!!!

Danusia ogłosiła w tym miesiącu zabawę z kolorami motyli. A co ma bardziej kolory motyla jak nie sam motyl?!!! ;-D


I co? Kolczyki pasują?:-D Podoba wam się mój uskrzydlony sierpień?

Zabawa u Danusi TUTAJ


Co do kolorów, noszę, czasami, bo lepiej mi w wyrazistych, mocnych kolorach. 

Buziam i Trzymajcie kciuki za moją kuchnię!


wtorek, 29 sierpnia 2017

Karteczka na osiemnastkę :-D

Witajcie!

Długo powstawała- warstwowa (spódnica- wierzcie na słowo!) Rita kończy 18 lat i biegnie na podbój świata:-D



Kwiatki produkowałam z foamiranu :-D Może go polubię?

Doszły motylki i niech to będzie 2/3 Ani :-D

Buziam i spadam, bo humoru nie mam ;-D

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

broszka wyzwaniowa


Powiem krótko - 3,5 godziny walki z zamkami i koralikami. Efekt jest zaledwie zadowalający, ale...wszystko robiłam "na czuja" :-D: opalałam, obklejałam, obszywałam i cuś wyszło.











To już ostatnie wyzwanie w DIY - biżuteria z zamków błyskawicznych. Może jeszcze coś wymyślę?
Zgłaszam TUTAJ



Buziam!

niedziela, 27 sierpnia 2017

Słońce plus żółty

Witajcie!

Wreszcie powstała karteczka- staram się gonić wasze zabawy, ale remont i zabawa biżuteryjna mi przeszkadzają. Nadchodzący tydzień będzie jeszcze trudniejszy, bo dochodzi praca i szykowanie dzieciarni do szkoły. jest szansa, że kuchnia będzie ukończona, choć nie mam lampy ani firanki ;-D.

Dziś, tak jak w tytule, wakacyjna karteczka z nowymi stempelkami Nellie Snellen(czyli 1/3 Ani)



Tymczasem zmykam do lasu, trzymajcie kciuki, żeby choć trochę grzybków znalazła:-D

Buziam!

PS Ostatni tydzień zabawy biżuteryjnej w DIY- broszka z zamka!!!! A ja się nie poddaję:-D

sobota, 26 sierpnia 2017

I jeszcze łatwiejszy biżut


O matko! Popadłam w biżuteryjny szał! Usypiam z pomysłami na chwosty, budzę się z pomysłami na chwosty i robię biżuty z chwostami. Nowe stempelki wreszcie odbite i pokolorowane, ale...przykładałam je wczoraj i tak, i siak, i doopcia- leżą dalej....

Co do biżutów, wiem, że nie mam startu do niektórych zdolnych rączek, ale...przecież takie zwyklaki tez sż potrzebne, prawda?

Dziś, jeszcze łatwiejsza biżutka, bo z gotowym chwostem. Właściwie każda z was potrafiłaby taką zrobić- kwestia zakupu odpowiednich półfabrykatów.

Wybieramy rzemień, koraliki- u mnie porcelanowe i metalowe nakładki, końcówki do wklejania, kółeczka montażowe, zapięcie i chwost- po prostu trzeba to tylko połączyć i ...gotowe! Trudności nie ma tu żadnej!








Bardzo lubię kolor miętowy i wreszcie mogłam wykorzystać kupiony daaawno temu chwost w tym kolorze:-)

Kolejny "chwościk" leci do DIY TUTAJ




Buziam Was sobotnio!

piątek, 25 sierpnia 2017

Folkowo- biżutowo


Lubię folk. Dawniej kochałam! teraz pozostał sentyment- stąd pomysł na kolejny wisior, tym razem z chwostem ;-D (po staropolsku zwanym - kutasikiem!)

Wklejamy kaboszon, później nawijałam kolorowe sznureczki, zakładałam na szpilkę- podobnie jak ostatnio.



 To juz nie była prosta sprawa, bo trzeba było wkleić sznureczki w końcówkę, a wszystko było na styk- udało się:-D

Dobrałam jeszcze kulę z howlitu, połączyłam i dodałam łańcuszek :-D


Wisior folkowy :-D


Wygrzebałam do prezentacji białą bluzkę z haftami, których nie widać ;-D


Wisior powstał w związku z zabawą biżuteryjną z chwostami w DIY TUTAJ



Buziam!
PS Jeszcze jedno wyzwanie w DIY i koniec:-D 
Ale chyba wrócę do biżu, bo jednak sprawia mi to frajdę!

czwartek, 24 sierpnia 2017

Kolczyki bardzo udziwnione!!!

No, kochane! To już nawydziwiałam wczoraj, ale.....jestem zadowolona z efektu! Może i któraś z was spróbuje?

Oczywiście najpierw trzeba dokonać wyboru, jeżeli chodzi o koraliki. Ponieważ wzięłam szary lniany sznurek, postawiłam na nieregularne kamyki millefiori. Do tego metalowe czapeczki. Nawinęłam szary sznurek na 2 palce i przełożyłam do oczka szpilki- jak widać , dołożyłam kółeczko montażowe, cięte, aby później przełożyć na sznurek i zacisnąć.


Od góry nałożyłam czapeczkę metalowa i koralik, potem bigiel, zrobiłam oczko i odcięłam resztę niepotrzebnej szpilki. Teraz nawlekamy koraliki, wiążemy supełki na różnej długości.





Zostało już tylko równe przycięcie, choć takie nieregularne też mogłyby być.


I gotowe!


No kurczę, fajne są, prawda?


Kolczyki zgłaszam do DIY- mam nadzieję, że mogą robić za "kolczyki-żyrandole":-D





Buziam i uprzedzam, że kolejny biżut w drodze! ha ha ha