czwartek, 19 listopada 2015

czy można kupić czas?

Nie nadążam....

W pracy natłok- mamy pierwsi ferie i tak gonimy z ocenami, bo w grudniu trzeba wstawiać:-)

Zeszyty cały czas....

Gdzies tam udało mi się skompletowac i wysłać paczuszkę z "przyrodą" :-) Uwaga - kto nie wysłał do dziś- jutro ostateczny termin! Wysłałyście już?:-D

A wieczorkiem wczoraj zdziałałam kumpla do kompletu, na pewno się zorientujecie , do których karteczek pasuje. I na ukoczeniu mam jeszcze jedną podobną:-)


Poza tym - cisza rękodzielnicza.

Na weekend wyjeżdżam do rodzicieli:-)

Może ponadrabiam zaległości u Was?

Buziam


PS Czy wiecie coś o errorze 400? Nie mogę wstawiać zdjęć:-(



19 komentarzy:

  1. Ewunia, ja jestem na emeryturze, a też wciąż gonię i gonię. Ostatnio tak spowolniałam, albo czas przyspieszył, że nie nadążam :p Wydaje mi się, że wciąż jestem o dwa- trzy kroki za wszystkimi.
    O errorze 400 niestety nic nie kumam, niestety :p Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia w poszukiwaniach (może Danusia z moich cudów cudeniek)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, ja tak samo ciągle się śpieszę i na nic nie starcza m czasu :( Najlepsze lekarstwo na to jest choć chwilę odpoczać i nic nie robić. Mam nadzieję, że owy weekend da Ci takową szansę. A o errorze nic nie wiem :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że nie ma żadnego sposobu, żeby czasu dokupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moge sprzedać -ile dasz ha ha ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, przydałoby się trochę dodatkowego czasu :DDD Prześliczna kartka!!! Piękne kolory!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty przynajmniej działasz robótkowo-świątecznie, a ja w ciemnym lesie... Oj, przydałby sie ten czas...albo przynajmniej wolny weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się dowiesz gdzie sprzedają, daj znać:-) o widzę Dusię:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewuniu, odpocznij u Rodziców i postaraj się o niczym nie myśleć, niczym nie martwić, nad niczym nie zastanawiać, takie wyciszenie czasem dobrze robi.... Czasu nie kupisz, ale możesz postarać się go dobrze rozplanować. Ja kiedyś sobie rozpisałam plan zadań, np godzina na szydełkowanie, godzina na robienie kartek, 1,5 godziny na przygotowanie obiadu. itd.... i powiem Ci szczerze, że póki sie mniej więcej tego planu trzymałam to na wszystko miałam czas, a jak przestałam to też ciągle narzekam na jego brak. Chyba sama znów wrócę do tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój czas rozciagliwy jak w powieści Prousta;) wszystko w nim mieścisz :]

      Usuń
  9. O to ja też chętnie kupie troche wolnego czas :-)
    A karteczka świetna , moje nadal czekają na rozpoczecie produkcji :-)
    Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewuniu grunt to się dobrze zorganizować ,wtedy jest o wiele prościej.
    Ja tak robię i wiem ,że to jest trafne rozwiązanie.A jak coś zawalę to się nie przejmuję w końcu " jutro też jest dzień "

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tez mam ten problem error400 zmieniłam przeglądarke z firefox na chrome, troche pokrzyżowało mi to działania, ale moge wstawiać fotki, czzytałam coś gdzieś że to przez pliki cookie i ze wystarczy wyczyscic własnie pamięć przegladarki ale niestety nie umiem tego zrobić :(, niemniej piękna karteczka, lece dalej podziwiać prace :* pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, czas przyspiesza, a grudzień to prawdziwe szaleństwo:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna:) chyba powinnam pobierać u Ciebie lekcje. Gdyby nie ta odległość...mmiałabyś mnie na karku z tysiącem pytań co rusz :}

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładna kartka, podoba mi się niebanalne ujęcie tematu

    OdpowiedzUsuń
  15. nie można kupić czasu...ale można go znaleźć ;-D

    OdpowiedzUsuń